rosja nie zdołała zarobić na skoku cen z powodu spadku eksportu ropy — Reuters
Ataki dronów na terminale oraz niekorzystne warunki pogodowe uniemożliwiły rosji skorzystanie ze wzrostu światowych cen ropy, wywołanego konfliktem na Bliskim Wschodzie. Pomimo zwiększonego popytu ze strony Chin i krajów Azji, które otrzymały tymczasowe pozwolenia od USA na zakup rosyjskich surowców w celu zrekompensowania niedoborów, Moskwa nie była w stanie zwiększyć fizycznych wolumenów dostaw.
Według danych Reuters eksport ropy naftowej i produktów naftowych z rosji w lutym spadł do najniższego poziomu od początku pełnoskalowej inwazji, a w marcu wskaźniki nadal się pogarszają.
Największy spadek odnotowano w czarnomorskim porcie Noworosyjsk, gdzie w marcu wolumeny załadunku mogą zmniejszyć się nawet o połowę w porównaniu z lutym. Główną przyczyną opóźnień, które obecnie sięgają około 10 dni względem harmonogramu, są regularne ataki bezzałogowców na infrastrukturę eksportową oraz długotrwałe sztormy. Podobny spadek obserwuje się także w portach bałtyckich — Primorsk i Ust-Ługa — gdzie łączne przeładunki spadły do 1,7 mln baryłek dziennie, co jest znacznie poniżej planowanych poziomów.
Podczas gdy rosja próbuje przywrócić działanie uszkodzonych obiektów, problemy logistyczne stają się krytyczną przeszkodą dla zasilania budżetu agresora. Nawet przy zainteresowaniu ze strony takich krajów jak Tajlandia, Sri Lanka czy Indonezja, techniczna niezdolność do zapewnienia stabilnego eksportu drogą morską niweluje korzyści wynikające z wysokich cen rynkowych. Międzynarodowa Agencja Energetyczna potwierdza, że połączenie wpływu działań wojennych na infrastrukturę oraz czynników naturalnych stworzyło sytuację, w której fizyczne niedobory ropy w rosyjskich terminalach stały się zjawiskiem systemowym.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że rosja zarobiła około 10 mld dolarów na sprzedaży surowców energetycznych w ciągu pierwszych dwóch tygodni działań wojennych na Bliskim Wschodzie.
Tymczasem w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie państwowe chińskie firmy przygotowują się do wznowienia zakupów rosyjskiej ropy, które zostały wstrzymane jeszcze w listopadzie.
Czytaj nas na Telegram i Sends