Stany Zjednoczone inicjują stworzenie nowej globalnej architektury nuklearnej
Świat wkroczył w nową erę strategicznej niestabilności po oficjalnym wygaśnięciu Traktatu o dalszej redukcji i ograniczeniu strategicznych zbrojeń ofensywnych (New START / SNO-3).
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił rozpoczęcie prac nad zasadniczo nowym porozumieniem, które ma zastąpić przestarzałe dwustronne ustalenia z rosją.
Zakończenie obowiązywania SNO-3 5 lutego stało się momentem historycznym, ponieważ po raz pierwszy od 1972 roku Waszyngton i Moskwa pozostali bez jakichkolwiek wiążących, prawnych ograniczeń.
Dotyczy to zarówno liczby rozmieszczonych strategicznych rakiet, jak i głowic jądrowych, które wcześniej znajdowały się pod ścisłą kontrolą obu supermocarstw.
Główną przyczyną odejścia od dotychczasowego formatu było destrukcyjne podejście Kremla do zobowiązań międzynarodowych.
Marco Rubio wyraźnie podkreślił, że „traktat wymaga co najmniej dwóch stron”, jednak rosja przez długi czas systematycznie ignorowała i naruszała ustalone warunki.
Oprócz destrukcyjnej postawy federacji rosyjskiej Waszyngton zwraca również uwagę na gwałtowny wzrost potencjału militarnego Chin.
Według danych strony amerykańskiej Pekin dokonał bezprecedensowego skoku — z około 200 głowic jądrowych w 2020 roku do ponad 600 obecnie.
Przypomnijmy, że Donald Trump uznał J.D. Vance’a oraz Marco Rubio za swoich potencjalnych następców w wyborach w 2028 roku.
Ponadto Stany Zjednoczone i rosja są bliskie przedłużenia traktatu SNO-III.
Czytaj nas na Telegram i Sends