$ 44.15 € 50.79 zł 11.9
+4° Kijów +7° Warszawa +18° Waszyngton

W Paryżu sąd rozpoczął rozpatrywanie apelacji Sarkozy’ego w sprawie libijskich pieniędzy

UA NEWS 16 marca 2026 19:31
W Paryżu sąd rozpoczął rozpatrywanie apelacji Sarkozy’ego w sprawie libijskich pieniędzy

W poniedziałek, 16 marca, w Paryż rozpoczął się proces apelacyjny byłego prezydenta Francji Nicolas Sarkozy dotyczący finansowania jego kampanii wyborczej w 2007 roku środkami pochodzącymi z Libia.

Proces potrwa do 3 czerwca, natomiast ogłoszenie wyroku zaplanowano na 30 listopada.

Sąd pierwszej instancji pół roku temu skazał Sarkozy’ego na pięć lat pozbawienia wolności z natychmiastowym wykonaniem kary, dlatego zdążył on spędzić 20 dni w więzieniu i został zwolniony pod nadzór sądowy — informuje „Le Monde”.

Sarkozy’emu zarzuca się udział w domniemanej umowie z reżimem libijskiego dyktatora Muammar Gaddafi dotyczącej finansowania jego kampanii prezydenckiej w 2007 roku w zamian za polityczne lub dyplomatyczne przysługi ze strony Francji.

W pierwszej instancji został on uniewinniony od zarzutów nielegalnego finansowania kampanii, korupcji oraz ukrywania libijskich środków państwowych, jednak sąd uznał za wystarczające przesłanki dotyczące „zmowy korupcyjnej” oraz zmowy mającej na celu przygotowanie tego przestępstwa.

Sarkozy został skazany na pięć lat pozbawienia wolności z natychmiastowym nakazem aresztowania oraz na grzywnę w wysokości 100 tys. euro, a także na pięcioletni zakaz zajmowania stanowisk publicznych.

Chociaż złożył apelację od wyroku, sąd — ze względu na „wyjątkową powagę czynów” — zobowiązał go do spędzenia około trzech tygodni w areszcie w więzieniu La Santé Prison — od 21 października do 10 listopada 2025 roku. Było to wydarzenie bezprecedensowe dla byłego prezydenta republiki oraz pierwsze w historii dla byłej głowy państwa należącego do Unia Europejska.

71-letni Sarkozy został zwolniony 10 listopada ubiegłego roku pod nadzór sądowy.

Oprócz jego sprawy sąd apelacyjny ponownie rozpatruje także sprawy dziewięciu innych oskarżonych. Według śledztwa to właśnie były prezydent pozwolił swoim najbliższym współpracownikom — Claude Guéant oraz Brice Hortefeux — na nawiązanie kontaktów z władzami Libii i przeprowadzenie tajnych spotkań, w tym z jednym ze współpracowników Kaddafiego poszukiwanym przez francuskie władze.

Guéant, sekretarz generalny Pałacu Elizejskiego w czasie prezydentury Sarkozy’ego, otrzymał jeden z najsurowszych wyroków — sześć lat pozbawienia wolności za szereg przestępstw, w tym korupcję, bierne nadużycie wpływów, fałszerstwo oraz używanie sfałszowanych dokumentów.

67-letni Hortefeux jest oskarżony o pośredniczenie w finansowaniu kampanii poprzez sieć francusko-libańskiego biznesmena Ziad Takieddine. Była to kluczowa postać w tej sprawie, sądzona zaocznie. Takieddine zmarł tuż przed ogłoszeniem wyroku.

Na ławie oskarżonych zasiada również były minister pracy i budżetu Éric Woerth, który był skarbnikiem kampanii wyborczej w 2007 roku.

Informuje się, że jeśli podczas nowego procesu Sarkozy ponownie zostanie uznany za winnego, jego kara może być surowsza — nawet do dziesięciu lat więzienia.

Przypomnijmy, że były prezydent Francji Sarkozy może ponownie trafić do więzienia.

Zwolniony były prezydent Francji Sarkozy podtrzymuje swoją niewinność i przygotowuje apelację.

Francuski sąd wcześniej odłożył rozpatrzenie apelacji od wyroku Sarkozy’ego do wiosny.

Czytaj nas na Telegram i Sends