Tankowce krajów G7+ przewiozły większość rosyjskich produktów naftowych
W grudniu 2025 roku większość rosyjskich produktów naftowych była transportowana przez tankowce należące do krajów G7+. Takie dane przedstawia Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA).
Łącznie w grudniu w eksporcie rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych uczestniczyło 338 statków. Spośród nich 206 należało do krajów G7+, a 132 do tzw. „floty cieni”.
Według danych CREA tankowce G7+ zapewniły 26% eksportu ropy naftowej oraz 74% eksportu produktów naftowych. Z kolei objęte sankcjami jednostki „floty cieni” przetransportowały 68% ropy naftowej i 18% produktów naftowych, natomiast statki nieobjęte sankcjami — odpowiednio tylko 6% i 7%.
„Jeśli chodzi o eksport produktów naftowych, rosja pozostaje w dużym stopniu uzależniona od tankowców krajów G7+, które w grudniu przewiozły 74% wolumenów. Jednocześnie obowiązujące limity cenowe są na tyle wysokie, że rzadko realnie ograniczają dochody” — zauważają analitycy CREA.
Podkreślają oni również, że częste sankcje nakładane na „flotę cieni” zmusiły rosję do intensywniejszego wykorzystywania statków należących do krajów G7+ lub ubezpieczonych w tych państwach. Jednocześnie większość eksportu ropy naftowej wciąż realizowana jest przez „cieniowe” tankowce, z których wiele narusza ograniczenia Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii.
Eksperci CREA apelują o wprowadzenie całkowitego zakazu świadczenia usług morskich na rzecz rosyjskiego eksportu ropy, zamknięcie istniejących luk oraz ujednolicenie list sankcyjnych pomiędzy państwami.
Warto dodać, że kraje G7 oraz ich partnerzy niedawno przeprowadziły z Ukrainą spotkanie koordynacyjne w formacie G7+ dotyczące jej pilnych potrzeb związanych ze stabilizacją systemu energetycznego po rosyjskich atakach.
Czytaj nas na Telegram i Sends