Boliwia przygotowuje nowy kodeks górniczy w obliczu krytyki społeczności — Mongabay
Boliwia rozpoczęła przegląd jednej z kluczowych ustaw w sektorze wydobycia surowców mineralnych. Władze twierdzą, że nowy kodeks górniczy ma zmodernizować branżę, wzmocnić nadzór i sprzyjać rozwojowi gospodarczemu, jednak organizacje społeczne i rdzenne wyrażają zaniepokojenie procesem przygotowywania dokumentu, informuje Mongabay.
Prace nad projektem ustawy
Minister górnictwa i metalurgii Marco Antonio Calderón de la Barca Quintanilla oświadczył, że kodeks musi odpowiadać współczesnym potrzebom sektora, zapewniać pewność prawną i ustanawiać jasne zasady rozwoju boliwijskiego przemysłu górniczego.
Według ministerstwa co tydzień odbywają się spotkania z kluczowymi przedstawicielami branży górniczej, aby omówić ich propozycje i uwagi. W tym miesiącu pomysły przekazano komisji technicznej w celu przygotowania wstępnego projektu ustawy, który następnie ma zostać przedstawiony krajowemu organowi ustawodawczemu. Rząd nie ogłosił jeszcze terminu ukończenia dokumentu.
Obowiązujący kodeks przyjęto w 2014 roku. Określa on mechanizmy rozwoju przemysłu górniczego, nadzoru środowiskowego oraz udziału lokalnych i rdzennych społeczności. Ministerstwo poinformowało, że aktualizacje będą dotyczyć wzmocnienia praw górniczych, przyciągania inwestycji, formalizacji działalności wydobywczej, zwiększenia przejrzystości i odpowiedzialnego zarządzania środowiskiem.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zastrzeżenia społeczności i ludów rdzennych
Szczegóły możliwych zmian nie zostały jeszcze uzgodnione ani opublikowane. Według lokalnych mediów wśród omawianych propozycji są nowe mechanizmy podatkowe i tantiemowe, zniesienie 30-letniego ograniczenia dla kontraktów górniczych z możliwością zawierania ich bezterminowo, a także reorganizacja ministerstwa i innych właściwych instytucji.
Omawiana jest także ochrona osób zgłaszających nielegalne wydobycie oraz zniesienie wcześniejszych konsultacji z lokalnymi i rdzennymi społecznościami jako warunku dostępu do kontraktów górniczych. Od lat lokalne i rdzenne społeczności sprzeciwiają się projektom wydobywczym wspieranym przez podmioty zagraniczne, które, jak twierdzą, nadmiernie wykorzystują wodę słodką i nie zapewniają wystarczających tantiem lokalnej ludności. Potępiały również nielegalne wydobycie, zanieczyszczenie rtęcią i wylesianie, które mogą być związane z taką działalnością.
Na wczesnym etapie przeglądu kodeksu organizacje społeczne i przedstawiciele ludów rdzennych oświadczyli, że rząd wykluczył ich z procesu. Wyrazili obawy, że może to osłabić niezbędne zmiany środowiskowe, a priorytetem władz jest zwiększenie rentowności sektora górniczego, a nie właściwe uregulowanie go. Ruth Alipaz, przedstawicielka Krajowej Koordynacji na rzecz Obrony Terytoriów Rdzennych i Chłopskich oraz Obszarów Chronionych, oświadczyła, że ekologiczny akcent reformy jest jedynie deklaracją, jeśli rozmowy prowadzone są wyłącznie z przedstawicielami sektora górniczego.
Rząd poinformował, że do komisji technicznej włączono Zjednoczoną Konfederację Pracowników Wiejskich Boliwii. W jej skład wchodzą także przedstawiciele władz, spółdzielni górniczych i prywatnych firm.
Czytaj nas na Telegram i Sends