W konkluzjach szczytu UE przewidziano ponowną ocenę ETS2 — RMF24
Na szczycie UE Polska wraz z Włochami i państwami Grupy Wyszehradzkiej zabiegała o odroczenie systemu ETS2 co najmniej do 2030 roku. Decyzji o takim odroczeniu nie podjęto, jednak w dokumencie końcowym szczytu przewidziano, że Komisja Europejska ma zaktualizować ocenę wszystkich skutków systemu, w tym jego konstrukcji i mechanizmów ochronnych — informuje RMF24.
Ocena wpływu ETS2
Ponowna ocena ma objąć możliwe dodatkowe koszty dla obywateli i gospodarki. Chodzi w szczególności o wpływ ETS2 na ceny paliw i ogrzewania mieszkań, a także koszty przedsiębiorstw i sektora transportowego.
Komisja Europejska ma także sprawdzić, czy obowiązujące zasady wymagają zmian oraz czy zabezpieczenia są wystarczające, aby chronić najbardziej wrażliwych konsumentów przed nadmiernym wzrostem cen. Według portalu nowa ocena, w obliczu wysokich cen energii i obecnej sytuacji geopolitycznej, otwiera drogę do dalszej dyskusji o możliwym odroczeniu ETS2.
Aby doprowadzić do odroczenia, Polska musi utworzyć szerszą koalicję państw członkowskich UE. Szwecja, Finlandia i Dania ostrzegały przed osłabieniem systemu, ponieważ ich przedsiębiorstwa już zainwestowały w rozwiązania niskoemisyjne.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Konkurencyjność przemysłu
Strona polska nalegała również, aby podczas przeglądu obecnego systemu handlu emisjami ETS w większym stopniu uwzględniano koszty europejskiego przemysłu. W konkluzjach szczytu zapisano, że celem przeglądu jest zwiększenie konkurencyjności przemysłu oraz skuteczne zapobieganie przenoszeniu emisji poza UE.
Dokument przewiduje także dążenie do uczynienia ETS bardziej przewidywalnym, ograniczenia wahań cen emisji CO₂ oraz wzmocnienia ochrony przed przenoszeniem produkcji poza Unię Europejską. Według RMF24 reformę systemu planuje się zakończyć nowymi zasadami w najbliższych miesiącach.
Stanowisko w sprawie budżetu UE
Premier Polski Donald Tusk sprzeciwił się także skierowaniu części dochodów z handlu emisjami CO₂ do nowego budżetu UE na lata 2028–2034. Oświadczył, że środki te powinny zostać wykorzystane do finansowania transformacji energetycznej i obniżania cen energii, pozostawiając jednocześnie możliwość dyskusji o innych źródłach dochodów wspólnego budżetu.