$ 44.61 € 51.81 zł 12
+24° Kijów +27° Warszawa +21° Waszyngton

W ZEA była zastępczyni specjalnego wysłannika USA uznała Huti za groźniejszych od Hezbollahu

UA.NEWS 08 września 2026 11:09
W ZEA była zastępczyni specjalnego wysłannika USA uznała Huti za groźniejszych od Hezbollahu

W Abu Zabi w ZEA była zastępczyni specjalnego wysłannika USA ds. Jemenu Allison Miner oświadczyła, że jemeńscy Huti stają się groźniejsi od libańskiego ugrupowania Hezbollah. Według The National, taką ocenę przedstawiła na marginesie forum Hili Forum, wskazując na morskie ataki Huti na Morzu Czerwonym, uderzenia na Arabię Saudyjską oraz współpracę z ugrupowaniami bojowników, w tym somalijskim Asz-Szabab.

Ocena byłej urzędniczki USA

Miner powiedziała, że Hezbollah jest w pełni irańskim pełnomocnikiem, podczas gdy Huti mają własne ambicje i postrzegają siebie jako partnera Teheranu, a niekoniecznie młodszego partnera. Według niej Huti czasami działają bardziej lekkomyślnie niż Iran, realizując swoją wizję.

W czasie pierwszej administracji Donalda Trumpa Miner pracowała jako dyrektorka ds. Półwyspu Arabskiego. Obecnie kieruje projektem integracji Bliskiego Wschodu w Atlantic Council. Uważa, że bliskie związki Huti z Hezbollahem pomogły im rozszerzyć działalność poza Jemen oraz zdywersyfikować źródła zaopatrzenia i zasoby.

Według Miner konflikty w Jemenie, Libanie i Iraku coraz ściślej splatają się z konfrontacją Iranu i USA i mogą utrudniać jej uregulowanie.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Ataki na Arabię Saudyjską

Oświadczenie Miner padło na kilka godzin przed tym, jak Arabia Saudyjska poinformowała o nowych atakach Huti. Strona saudyjska podała, że w wyniku uderzeń ucierpiały dziesiątki osób, a w obiektach energetycznych wybuchły pożary, które wstrzymały tam operacje. Rijad nazwał falę ataków niebezpieczną eskalacją, oskarżył Huti o celowe atakowanie cywilów i infrastruktury cywilnej oraz zapowiedział odpowiedź.

Huti kontrolują stolicę Jemenu, Sanę, oraz znaczne obszary na zachodzie i północy kraju. Według oceny amerykańskiego Middle East Institute ich siły liczą około 350 tys. osób, wśród których, według instytutu, są dzieci-żołnierze, przymusowo rekrutowani afrykańscy uchodźcy i zagraniczni najemnicy.

Współpraca w regionie

W materiale wskazano, że wykryto, iż Huti dostarczają broń i szkolą powiązane z Al-Kaidą somalijskie ugrupowanie Asz-Szabab. Według publikacji w zamian otrzymują część okupu, który Asz-Szabab pobiera od statków przy pomocy uzbrojonych piratów. Miner nazwała taką współpracę niepokojącą i wezwała, by jej nie lekceważyć.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację