Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie w sprawie świadczeń dla sędziów powołanych do służby wojskowej
Trybunał Konstytucyjny Ukrainy orzekł, że powołanie sędziego do służby wojskowej nie może stanowić podstawy do wstrzymania wypłaty mu wynagrodzenia sędziowskiego. W związku z tym pełnienie służby wojskowej nie pozbawia sędziów prawa do otrzymywania odpowiednich świadczeń.
Odpowiednią decyzję podjął Drugi Senat Trybunału Konstytucyjnego w wyniku rozpatrzenia skarg konstytucyjnych Grigorija Sergijewicza Siwuchina i Tarasa Wasiljewicza Andrejczuka dotyczących zgodności z konstytucją części trzeciej artykułu 119 Kodeksu pracy Ukrainy, która dotyczy gwarancji wynagrodzenia sędziowskiego dla sędziów, którzy tymczasowo uzyskali status żołnierza.
„Po zbadaniu kwestii poruszonych w skargach konstytucyjnych sąd uznał część trzecią artykułu 119 Kodeksu za zgodną z konstytucją, stwierdzając jednocześnie, że jej stosowanie przez sądy jako podstawy do wstrzymania wypłaty wynagrodzenia sędziowskiego sędziom powołanym do służby wojskowej w czasie mobilizacji opierało się na interpretacji niezgodnej z Konstytucją Ukrainy” – czytamy w komunikacie.
Jak zaznaczono, podstawą do zwrócenia się do KSU były zmiany w części trzeciej artykułu 119 Kodeksu, wprowadzone ustawą z dnia 1 lipca 2022 r. nr 2352–IX, które z dniem 19 lipca 2022 r. zniosły gwarancję zachowania średniego wynagrodzenia dla pracowników powołanych do służby wojskowej.
Stosując ten przepis do sędziów, którzy odbywali służbę wojskową w czasie mobilizacji, sądy apelacyjne doszły do wniosku, że nie ma podstaw do wypłaty im wynagrodzenia sędziowskiego.
Podano, że Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując sprawę, oparł się na założeniu, że wynagrodzenie sędziowskie stanowi jednocześnie subiektywne prawo majątkowe sędziego oraz obiektywną gwarancję niezależności władzy sądowniczej. Stanowi ona nieodłączny element konstytucyjnego statusu sędziego i ze względu na swój charakter prawny różni się od wynagrodzenia pracownika, którego wypłata regulowana jest przepisami prawa pracy. Sąd podkreślił, że gwarancje niezależności sędziów nie są ich osobistymi przywilejami, lecz mają na celu zapewnienie każdemu prawa do ochrony sądowej przez niezależny i bezstronny sąd.
W orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny zaznaczył, że wszystkie kwestie związane z ustalaniem wysokości, warunków i podstaw wypłaty wynagrodzenia sędziowskiego, w tym jego obniżenia, zawieszenia, zaprzestania wypłaty lub zastąpienia inną wypłatą, powinny być regulowane wyłącznie ustawą o ustroju sądownictwa. Ten wymóg konstytucyjny skierowany jest nie tylko do ustawodawcy, ale także do sądów: nie mogą one wywodzić z innych ustaw podstaw do zaprzestania lub obniżenia wynagrodzenia sędziowskiego, jeżeli takie podstawy nie zostały ustanowione w ustawie o ustroju sądowym.
Sąd podkreślił, że w przypadku braku w ustawie „O ustroju sądownictwa i statusie sędziów” z dnia 2 czerwca 2016 r. specjalnego przepisu przewidującego zaprzestanie, zawieszenie, zmniejszenie wynagrodzenia sędziowskiego lub jego zastąpienie inną wypłatą, obowiązuje ogólny tryb jej wypłacania. Brak takiego przepisu nie może być interpretowany jako zezwolenie na zniesienie gwarancji konstytucyjnej.
W orzeczeniu podkreślono, że konstytucyjny status sędziego ma charakter nieprzerwany przez cały okres sprawowania przez daną osobę urzędu. Powołanie sędziego do służby wojskowej w czasie mobilizacji oraz tymczasowe zwolnienie z pełnienia funkcji sędziowskiej nie powodują wygaśnięcia jego statusu sędziego ani związanych z nim gwarancji konstytucyjnych.
Osobno Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę na relację między przepisami prawa pracy a przepisami dotyczącymi systemu sądownictwa. Przepisy prawa pracy mogą mieć zastosowanie do sędziów, ale takie zastosowanie ma charakter uzupełniający i może służyć wyłącznie zapewnieniu konstytucyjnego statusu sędziego. Nie mogą one stanowić podstawy prawnej do ograniczenia lub zniesienia gwarancji, które stanowią elementy konstytucyjnego statusu sędziego.
Po przeanalizowaniu treści części trzeciej artykułu 119 Kodeksu Trybunał Konstytucyjny doszedł do wniosku, że wyłączenie z niej w 2022 roku przepisu dotyczącego zachowania średniego wynagrodzenia dla zmobilizowanych pracowników nie mogło zmienić reżimu prawnego wynagrodzenia sędziowskiego. Ponieważ ustawa nr 1402 nie przewidywała zaprzestania jej wypłaty w związku z powołaniem sędziego do służby wojskowej w czasie mobilizacji, nie istniały podstawy prawne dla takiego zaprzestania.
Konstytucyjny Sąd Najwyższy stwierdził, że Szósty Administracyjny Sąd Apelacyjny w sprawach skarżących rozszerzył zakres stosowania części trzeciej artykułu 119 Kodeksu na stosunki dotyczące wypłaty wynagrodzenia sędziowskiego, które Konstytucja zalicza wyłącznie do przedmiotu regulacji ustawy o ustroju sądowym. Taka interpretacja jest sprzeczna z ustępem drugim artykułu 130 Konstytucji w powiązaniu z ustępem pierwszym artykułu 126.
W wyniku rozpatrzenia sprawy Konstytucyjny Sąd Ukrainy uznał część trzecią artykułu 119 Kodeksu za zgodną z Konstytucją pod względem jej zgodności z częścią drugą artykułu 130 Konstytucji.
Jednocześnie KSU ustalił, że przepis ten, zastosowany w postanowieniach Szóstego Administracyjnego Sądu Apelacyjnego z dnia 14 kwietnia 2025 r. w sprawie Grigorija Siwuchina oraz z dnia 19 sierpnia 2025 r. w sprawie Tarasa Andrejczuka, został zinterpretowany w sposób niezgodny z Konstytucją.
Orzeczenie KSU jest wiążące, ostateczne i niepodlegające odwołaniu.
Sędzią sprawozdawcą w tej sprawie był Ołeksandr Wodiannikow.
Pełny tekst orzeczenia zostanie opublikowany na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego 5 listopada.
Informację tę podano z powołaniem się na służbę prasową KSU.
Ministerstwo Obrony podało, kto ma prawo do odroczenia mobilizacji w 2026 roku.
Kto ma prawo do odroczenia mobilizacji na Ukrainie od 1 listopada.
Przypomnijmy, że rodzice wielodzietni na Ukrainie mają prawo do odroczenia mobilizacji, jednak nie jest to gwarantowane automatycznie.
Natomiast szef Policji Narodowej oświadczył, że udział funkcjonariuszy organów ścigania w działaniach mobilizacyjnych nie jest ich bezpośrednim obowiązkiem i ma negatywne konsekwencje. Według niego taka praktyka wpływa na postrzeganie policji w społeczeństwie.