Na Bukowinie ujawniono proceder przewożenia mężczyzny do Rumunii za łapówkę
Na Bukowinie straż graniczna wykryła grupę osób, które zorganizowały nielegalne przewiezienie mężczyzny z Ukrainy do Rumunii poza przejściami granicznymi. Organizator wycenił swoje usługi na 8 tysięcy dolarów, a połowę tej kwoty klient przekazał mu podczas przejazdu do Czerniowców. Zatrzymano dwóch uczestników tego procederu, a miejsce pobytu głównego organizatora jest obecnie ustalane.
Informacje operacyjne przekazane przez funkcjonariuszy wydziałów bezpieczeństwa wewnętrznego i własnego z oddziałów straży granicznej w Czerniowcach i Mohyliwie Podolskim pomogły w wykryciu kolejnego przypadku nielegalnego przekraczania granicy państwowej.
Według danych organów ścigania obywatel Ukrainy szukał w Internecie osób chętnych do nielegalnego przedostania się do Rumunii z pominięciem przejść granicznych. Potencjalnego klienta znalazł w jednym z komunikatorów, gdzie przedstawił warunki „podróży” i wyjaśnił dalszy przebieg działań.
Aby zrealizować plan, organizator zaangażował jeszcze dwóch wspólników. O umówionej porze spotkali się z mężczyzną i samochodem przewieźli go z obwodu winnickiego do obwodu czerniowieckiego, omijając posterunki kontrolne.
Kolejnym etapem miało być przewiezienie klienta do miejsca, skąd planował wyruszyć pieszo w kierunku Rumunii. Trasę nielegalnego przekroczenia granicy mieli mu podać bezpośrednio na miejscu.
Jednak uczestnikom tego przedsięwzięcia nie udało się doprowadzić planu do końca. Samochód został zatrzymany przez straż graniczną, która aresztowała osoby zaangażowane w organizację nielegalnego przewozu.
W trakcie dalszych działań funkcjonariusze organów ścigania ustalili, że organizator wycenił swoje usługi na 8 tysięcy dolarów amerykańskich.
Połowę tej kwoty klient przekazał podczas przejazdu do Czerniowców. Pieniądze, telefony komórkowe, samochód oraz inne dowody działalności niezgodnej z prawem zostały zabezpieczone.
Dwóch uczestników tego procederu zatrzymano zgodnie z art. 208 Kodeksu postępowania karnego Ukrainy. Postawiono im zarzuty na podstawie art. 332 Kodeksu karnego Ukrainy – nielegalne przewożenie osób przez granicę państwową.
Sąd zastosował wobec podejrzanych środek zabezpieczający w postaci aresztu tymczasowego z możliwością wpłacenia kaucji.
Jednocześnie organy ścigania kontynuują działania mające na celu ustalenie miejsca pobytu głównego organizatora procederu.
Działania operacyjne prowadzono wspólnie z funkcjonariuszami wydziału bezpieczeństwa wewnętrznego i własnego 24. oddziału straży granicznej GWZVVB „Południe”, przedstawicielami Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Policji Narodowej oraz śledczymi Wydziału Śledczego Głównego Zarządu Policji Narodowej w obwodzie czerniowickim. Kierownictwo procesowe sprawowała prokuratura obwodowa w Czerniowcach.
Informację tę podała Państwowa Służba Graniczna Ukrainy.
W Kamieńcu Podolskim przed sądem stanie 52-letni mieszkaniec Kijowa, podejrzany o organizowanie nielegalnego przewożenia mężczyzn podlegających obowiązkowi wojskowemu przez granicę państwową Ukrainy. Za swoje usługi żądał 15 tysięcy euro. Śledztwo w tej sprawie zostało zakończone, a akt oskarżenia przekazano do sądu.
Wcześniej prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Korostenie postawili zarzuty 33-letniemu mieszkańcowi gminy Ovrucka w obwodzie żytomierskim za usiłowanie ułatwienia nielegalnego przewożenia osób przez granicę państwową Ukrainy.
W obwodzie rówieńskim uczeń za 3 tysiące dolarów przewoził osoby uchylające się od służby wojskowej do granicy z Białorusią.
SBU i Policja Narodowa ujawniły 8 schematów uchylania się od mobilizacji w różnych regionach.


