$ 45.1 € 50.5 zł 11.54
+13° Kijów +11° Warszawa +19° Waszyngton

Ataki na rafinerie i sankcje pogłębiają problemy finansowe „Rosnieftu” — Bloomberg

UA NEWS 22 października 2026 13:37
Ataki na rafinerie i sankcje pogłębiają problemy finansowe „Rosnieftu” — Bloomberg

Przedstawiciele rosyjskiej spółki naftowej „Rosnieft” wyrazili obawy, że nawet przedłużenie wojny przeciwko Ukrainie o kolejne kilka miesięcy może wyrządzić długotrwałe szkody całej działalności firmy. Agencja uważa, że rosnące straty „Rosnieftu” oraz całego rosyjskiego sektora naftowego wyjaśniają, dlaczego Moskwa stara się doprowadzić do zaprzestania ukraińskich ataków na rafinerie.

Sytuacja finansowa „Rosnieftu” pogarsza się: zyski maleją, a obciążenie zadłużeniem rośnie. Świadczą o tym rozmowy ze źródłami zaznajomionymi z sytuacją w spółce, oceny ekspertów oraz dokumenty, które agencja Bloomberg analizowała w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Zawierają one w szczególności szacunki strat oraz plany dotyczące ochrony i naprawy rafinerii.

– „Rosnieft” poniosła znaczne straty w wyniku ukraińskiej kampanii ataków na rafinerie. Firma zarządza 12 rafineriami, które stanowią około jednej trzeciej wszystkich rosyjskich mocy przerobowych ropy naftowej. Według obliczeń agencji Bloomberg, spośród 15 potwierdzonych ataków dronów na rosyjskie rafinerie we wrześniu pięć dotyczyło obiektów „Rosnieftu”, które dostarczają paliwo do europejskiej części Rosji.

- Jednym z zakładów, które najbardziej ucierpiały w wyniku powtarzających się ataków, była rafineria w Riazaniu, zaopatrująca w paliwo Moskwę i sąsiednie regiony. Po pierwszym ataku w maju zakład przestał działać przez ponad połowę czasu, a podczas pracy jego obciążenie było znacznie niższe od mocy projektowej. Rafineria w Syzraniu przez większą część ostatnich sześciu miesięcy albo w ogóle nie działała, albo wykorzystywała mniej niż jedną trzecią swoich mocy. Rafineria w Tuapsie nie działa od kwietnia, zauważa Bloomberg.

– „Rosnieft” udawało się przywrócić działanie niektórych zakładów już w ciągu kilku tygodni po atakach. Jednak po zakończeniu lub niemal zakończeniu napraw zakłady ponownie stawały się celem ataków. Ciągłe naprawianie uszkodzonego sprzętu stanowi dodatkowe obciążenie dla zakładów i zwiększa koszty. Według źródeł zaznajomionych z sytuacją przedstawiciele firmy nieoficjalnie ostrzegali, że w perspektywie długoterminowej utrzymanie takich kosztów na akceptowalnym poziomie będzie niemożliwe. Z tego powodu w niektórych zakładach celowo spowalniano naprawy: prace, które miały trwać kilka dni, rozciągano na tygodnie.

– Próby zabezpieczenia zakładów za pomocą kontenerów morskich, siatek i stalowych lin nie przyniosły oczekiwanych rezultatów – pisze Bloomberg. Szczególnie trudne jest przywrócenie do stanu używalności uszkodzonych instalacji do wtórnego przetwarzania ropy naftowej, w szczególności instalacji do krakowania katalitycznego, reformingu i hydrokrakowania. Wcześniej niezbędne do nich części zamawiano na Zachodzie, ale sankcje ograniczyły dostęp do części zamiennych. Obecnie „Rosnieft” jest zmuszona korzystać z rosyjskich odpowiedników oraz komponentów z Chin. Oczekiwanie na dostawy może trwać miesiącami, a niektóre części nie zawsze są kompatybilne z istniejącym sprzętem.

- Wskaźniki finansowe spółki również ulegają pogorszeniu. W pierwszym półroczu zysk netto „Rosniefti” spadł o prawie 20% — do 200 mld rubli, czyli 2,4 mld dolarów. Pod koniec czerwca wskaźnik długu netto do EBITDA — zysku przed odliczeniem odsetek, podatków, amortyzacji i zużycia — wzrósł do 1,8. Według danych agencji Bloomberg jest to najwyższy poziom od ponad pięciu lat.

- Sytuację finansową spółki oraz skalę zniszczeń jej infrastruktury uważnie obserwuje Katarska Agencja Inwestycyjna (QIA), której należy 18,4% udziałów w „Rosniefti”. Według trzech katarskich urzędników zaznajomionych z sytuacją, w czasie wojny na Ukrainie wypłaty dywidend funduszu z tej inwestycji znacznie się zmniejszyły.

- Oznaki problemów finansowych pojawiły się również w Moskiewskim Banku Kredytowym (MKB), który uczestnicy rynku uważają za bliski prezesowi „Rosniefti” Igorowi Sieczinowi. Według informacji agencji Bloomberg bank boryka się z kredytami zagrożonymi o wartości 8 mld dolarów.

Kontekst. W obliczu strat ponoszonych przez rosyjskie rafinerie Moskwa próbuje za pośrednictwem prezydenta USA Donalda Trumpa doprowadzić do zaprzestania ukraińskich ataków na rafinerie.

Informuje o tym agencja Bloomberg, powołując się na własne źródła.

„Rosnieft” ogłosiła uruchomienie arktycznego projektu Vostok Oil.

Ukraina zaatakowała rafinerię w obwodzie riazańskim — Asharq Al-Awsat.

„Rosnieft” zakazała sprzedaży benzyny do kanistrów.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację