Wideo: Ukraińskie pociski manewrujące „Neptun” uderzyły w fabrykę w rosyjskim Orle — Sztab Generalny
W nocy z 6 na 7 listopada fabryka „Proton” w rosyjskim Orle stała się celem ataku rakietowego, a rafineria w Saratowie została zaatakowana przez drony. Po atakach na oba zakłady wybuchły pożary.
W Orle pożar wybuchł w rejonie budynku nr 48 zakładu „Proton”. Według wstępnych danych do ataku mogły zostać użyte pociski skrzydłowe. O ich wystrzeleniu informowały rosyjskie media. W szczególności piszą one o użyciu ukraińskiego „Neptuna”.
Zakład „Proton” specjalizuje się w produkcji optoelektroniki, urządzeń półprzewodnikowych i komponentów elektronicznych. Jego produkty są wykorzystywane w rosyjskim uzbrojeniu, w szczególności w rakietach balistycznych „Iskander-M” oraz w przeciwlotniczych kompleksach rakietowo-armatnych „Pantsir-S1”.
Drony zaatakowały również rafinerię w Saratowie. Na terenie zakładu odnotowano kilka ognisk pożaru.
Zakład należy do koncernu „Rosnieft” i ma projektowaną wydajność około 7 mln ton ropy naftowej rocznie. Produkuje się tam benzynę, olej napędowy i paliwo okrętowe, bitumy oraz inne produkty ropopochodne. Zakład zajmuje się również zaopatrzeniem rosyjskiej armii w paliwa i smary.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził zniszczenie zakładu w Orle.
„W nocy z 6 na 7 listopada siły rakietowe, wykorzystując nadbrzeżne kompleksy rakietowe „Neptun” Marynarki Wojennej Sił Zbrojnych Ukrainy, zadały cios przedsiębiorstwu rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego SA „Proton-Elektroteks” w Orle w obwodzie orłowskim Federacji Rosyjskiej. Odnotowano trafienie w cel, na terenie obiektu wybuchł pożar, słychać było eksplozje” – podano w oficjalnym komunikacie.
Przypomnijmy, że 4 listopada w rosyjskim mieście Orel wybuchł ogromny pożar w fabryce „Orelmasło” – jednym z wiodących przedsiębiorstw przemysłu spożywczego w centralnej Rosji. Zakład specjalizuje się w głębokim przetwórstwie roślin oleistych.
W nocy z 19 na 20 września ukraińskie siły zbrojne uderzyły na moskiewską rafinerię ropy naftowej w rejonie Kapotni.
W nocy z 19 na 20 września Moskwa i obwód moskiewski zostały poddane masowanemu atakowi dronów. Jeden z ataków dotknął moskiewską rafinerię ropy naftowej „Gazpromnieft-MNPZ” w dzielnicy Kapotnia, po czym na terenie zakładu wybuchł pożar.