Demokraci w USA rozważają nową pomoc wojskową dla Ukrainy w wysokości 15 mld dolarów — FT
Przedstawiciele Partii Demokratycznej w USA rozważają możliwość przygotowania dla Ukrainy pakietu pomocy wojskowej o wartości około 15 miliardów dolarów. W partii dyskutuje się również nad zaostrzeniem sankcji wobec Rosji, jak podaje „Financial Times”.
Według informacji od osób z wewnątrz, po sukcesie w wyborach uzupełniających w USA Demokraci, którzy przejęli kontrolę nad obiema izbami Kongresu, planują aktywniej wspierać Ukrainę.
Należy jednak pamiętać, że pomimo umocnienia pozycji demokratów w Kongresie polityka zagraniczna USA pozostaje pod kontrolą Donalda Trumpa. Dlatego też ustawodawcy planują wywierać wpływ na wsparcie dla Kijowa za pomocą decyzji budżetowych i kontroli parlamentarnej.
Jednym z priorytetowych zadań jest pomoc dla ukraińskiego sektora energetycznego przed nadejściem zimy. Demokraci chcą przewidzieć dodatkowe finansowanie i inne środki wsparcia w corocznej amerykańskiej ustawie o polityce obronnej, która ma zostać uchwalona przed zakończeniem kadencji obecnego składu Kongresu.
Kolejnym tematem rozmów jest zapewnienie Ukrainie rakiet przechwytujących do obrony przeciwlotniczej, danych wywiadowczych oraz wsparcie działania systemu łączności satelitarnej Starlink.
Oprócz pomocy wojskowej Demokraci planują dążyć do zmiany polityki sankcyjnej Waszyngtonu wobec Moskwy.
Jak pisze FT, powodem tego była decyzja Trumpa o skorzystaniu z mechanizmu wyjątków i złagodzeniu dodatkowych ograniczeń wobec Rosji w kontekście porozumień dotyczących wprowadzenia rosyjskiego paliwa dieslowego na rynki światowe. W związku z tym ustawodawcy chcą wprowadzić zmiany do obowiązujących przepisów dotyczących sankcji.
„Poprawimy ustawę Grahama. Półtora roku zajęły próby wprowadzenia sankcji wobec Rosji, a potem po prostu wszystko cofnięto” – oświadczył przedstawiciel Demokratów.
Ponadto przedstawiciele partii zamierzają zweryfikować decyzje administracji Trumpa w zakresie polityki zagranicznej oraz ewentualne interesy biznesowe jej przedstawicieli. W szczególności chodzi o specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa oraz zięcia amerykańskiego prezydenta, Jareda Kushnera.
W Białym Domu w odpowiedzi oświadczono, że Trump, Witkoff i Kushner skupiają się na zakończeniu wojny na Ukrainie i są nastawieni na konstruktywną współpracę z Kongresem.
Jednak wpływ Demokratów na proces decyzyjny pozostaje ograniczony. Aby przełamać prezydenckie weto wobec inicjatyw ustawodawczych, będą potrzebowali poparcia części republikanów, pisze FT.
Wcześniej Trump dostrzegł gotowość Ukrainy i Rosji do zawarcia porozumienia pokojowego.
Wcześniej szef Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy Rustem Umerow przeprowadził w Brukseli rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej, USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, NATO, Banku Światowego oraz firmy inwestycyjnej BlackRock.
Rozmowy robocze między Ukrainą a Rosją zaplanowano na 10–11 listopada w Abu Zabi przy pośrednictwie USA. Według specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve’a Witkofa, strony mają omówić kwestie bezpieczeństwa po zakończeniu konfliktu, deeskalacji oraz kwestie humanitarne.