Publicysta Jerusalem Post wezwał do zachowania więzi społeczności żydowskich po 7 października
Izraelskie wydanie The Jerusalem Post opublikowało przed Rosz ha-Szana felieton, w którym jego autor wezwał do przekształcenia wzmocnionych więzi w społecznościach żydowskich po ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku w trwałe poczucie wspólnoty i przynależności. Publicysta zaznaczył, że według niego nowy żydowski rok po raz pierwszy od tamtego czasu rozpoczyna się po powrocie z Gazy wszystkich zakładników — żywych i zmarłych.
Autor podkreślił, że zakończenie tego etapu nie przywraca poniesionych strat. Jako przykład wspomniał Rachel Goldberg-Polin, matkę Hersha Goldberg-Polina. Według relacji publicysty jej syn spędził w niewoli 328 dni, po czym bojownicy Hamasu zabili jego oraz pięciu innych zakładników.
Zaangażowanie w życie żydowskie
Autor powołał się na dane Jewish Federations of North America dotyczące zjawiska, które nazwano Surge. Chodzi o rosnące dążenie amerykańskich Żydów do uczestnictwa w życiu żydowskim i podtrzymywania więzi ze sobą. W 2024 roku 43% respondentów poinformowało, że bardziej angażowało się lub chciało bardziej angażować się w takie życie. Rok później 31% ankietowanych nadal dążyło do większego zaangażowania.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zdaniem autora felietonu trend ten był częściowo reakcją na antysemityzm, wrogość wobec Żydów i negatywne nastawienie do Izraela, które nasiliły się po 7 października. Uważa on, że poczucie zagrożenia skłoniło wielu Żydów do zwrócenia się ku społeczności, własnej tożsamości, nauce i tradycjom.
Forum J50 w Jerozolimie
Publicysta poinformował także, że w ubiegłym tygodniu przewodniczył trzeciemu spotkaniu forum J50 w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Jerozolimie. Uczestniczyli w nim liderzy reprezentujący 50 największych społeczności żydowskich na świecie. Jak powiedział, uczestnicy przybyli z różnych krajów, mówili różnymi językami i mierzyli się z różnymi wyzwaniami, lecz łączyła ich świadomość przynależności do jednego narodu.
Autor wezwał społeczności, by nie utraciły ludzi, którzy dołączyli do nich w okresie kryzysu. Zaproponował, aby przyjmować tych, którzy nie znają modlitw lub wcześniej nie uczestniczyli w szabatowych kolacjach, odpowiadać na ich pytania oraz tworzyć możliwości nauki, uczestnictwa i kontaktu. Goldberg-Polin, według autora, podczas niewoli syna każdego ranka przypominała sobie, że nadzieja jest obowiązkowa.
Czytaj nas na Telegram i Sends