Komisja Rady Najwyższej domaga się od NABU i SAP wyjaśnień dotyczących dwuletniego przeciągania sprawy byłego prokuratora Werbyckiego
Komisja Rady Najwyższej Ukrainy ds. działalności organów ścigania zwróciła się bezpośrednio do kierownictwa Narodowego Biura Antykorupcyjnego (NABU) oraz do Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) z żądaniem zareagowania na opóźnienia w śledztwie dotyczącym byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego.
Przewodniczący Komisji Serhij Ionushas oficjalnie przekazał pismo mediów internetowych UA.NEWS dotyczące nieskuteczności śledztwa bezpośrednio do organów antykorupcyjnych, o czym świadczy dokument, którego kopia znajduje się w posiadaniu redakcji.

W swoim piśmie przewodniczący Komisji powołuje się na oficjalne pismo dziennikarzy UA.NEWS, którzy wskazali na fakty możliwe nieprawidłowego prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie karnej nr 52024000000000231, wszczętym jeszcze 13 maja 2024 r. na podstawie artykułu o nielegalnym wzbogaceniu się.
„Zgodnie z postanowieniami części trzeciej artykułu 7 ustawy Ukrainy „O pismach obywateli”, przesyłamy wspomniane pismo w celu zweryfikowania zawartych w nim argumentów i podjęcia odpowiednich działań w ramach kompetencji”, — czytamy w oficjalnym dokumencie podpisanym przez Serhija Ionusasa.

Przewodniczący komisji postawił przed dyrektorami NABU i SAP jasne wymaganie: w terminie określonym przez prawo przeprowadzić weryfikację argumentów dziennikarzy i oficjalnie poinformować o wynikach rozpatrzenia zarówno samą komisję parlamentarną, jak i redakcję mediów internetowych UA.NEWS.
Przypomnijmy, że Dmytro Werbycki stracił stanowisko zastępcy prokuratora generalnego latem 2024 roku po serii śledztw projektu „Schemy” (Radio Swoboda). Dziennikarze ujawnili nieprawidłowości związane z korupcją: luksusowe mieszkanie w kompleksie „Konik”, nabyte za bezcen, oraz majątek dziewczyny urzędnika wart milion dolarów (domek letniskowy, Porsche, salon kosmetyczny), który nie odpowiadał jej oficjalnym dochodom. Później u rodziny byłego prokuratora znaleziono również zagraniczną nieruchomość w Turcji.
Pomimo oczywistych dowodów i rezonansu społecznego, NABU i SAP przez dwa lata śledztwa nie zdołały postawić zarzutów żadnej z osób wymienionych w sprawie, co zmusiło dziennikarzy UA.NEWS do zwrócenia się o pomoc do organów kontroli parlamentarnej.
Równolegle zasadność zarzutów antykorupcyjnych wobec Werbyckiego została potwierdzona przez sąd administracyjny. Tak więc 25 lutego 2026 r. Kijowski Okręgowy Sąd Administracyjny wydał orzeczenie w sprawie nr 320/749/25, w którym całkowicie oddalił odwołanie byłego prokuratora od wyników monitoringu jego stylu życia przeprowadzonego przez NAKZ, potwierdzając legalność wykrytych oznak przestępstwa. Oprócz bezpośredniego zwrócenia się do NABU i SAP, Komisja ds. Działalności Organów Ścigania Rady Najwyższej wysłała analogiczne żądanie dotyczące sprawdzenia działań detektywów do Prokuratury Generalnej.
Wcześniej redakcja serwisu internetowego UA.NEWS wysłała ponowne zapytanie do posła, przewodniczącego Tymczasowej Komisji Śledczej (TSK) Rady Najwyższej ds. badania ewentualnych bezprawnych działań urzędników organów władzy państwowej, innych organów państwowych orazpodmiotów gospodarczych sektora państwowego, które mogłyby zaszkodzić bezpieczeństwu gospodarczemu Ukrainy, Jarosławowi Żelezniakowi, z prośbą o podjęcie działań poselskich w celu zbadania nielegalnego wzbogacenia się byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego.
Ponadto serwis UA.NEWS otrzymał odpowiedź od Państwowej Służby Monitoringu Finansowego Ukrainy na swoje zapytanie skierowane do NAKZ dotyczące zastosowania wzmocnionego monitoringu finansowego wobec byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego jako „osoby publicznej o znaczeniu krajowym” (PEP).
Niedawno okazało się, że były zastępca prokuratora generalnego Dmytro Werbycki oficjalnie rozpoczął karierę polityczną. Odeska organizacja regionalna partii „Batkivszczyna” w odpowiedzi na zapytanie UA.News potwierdziła, że Werbycki jest już członkiem partii Julii Tymoszenko.
Wcześniej skandaliczny były zastępca prokuratora generalnego Dmytro Werbycki, zwolniony po śledztwie w sprawie nielegalnie nabytego luksusowego majątku, nie zdołał „wybielić” swojego majątku w sądzie. Kijowski Okręgowy Sąd Administracyjny potwierdził: wniosek detektywów NAKZ, że u Wierbyckiego znaleziono 37,5 mln „nadwyżkowych” hrywien, jest zgodny z prawem.
Czytaj nas na Telegram i Sends