W USA błędy w wyznaczeniu beneficjentów mogą zmienić podział spadku — MarketWatch
W USA wskazanie beneficjentów rachunków emerytalnych, polis ubezpieczeniowych i innych aktywów finansowych może decydować o tym, kto otrzyma pieniądze, niezależnie od postanowień testamentu. Jak podaje MarketWatch, nieterminowa aktualizacja takich wskazań lub nieprzestrzeganie procedury ich zmiany w niektórych przypadkach prowadziły do otrzymania pieniędzy przez osoby, których właściciel rachunku mógł już nie zamierzać uwzględniać wśród spadkobierców.
Rachunek dla wnuków pozostał nierozdzielony
Urolog z University of Chicago, Ed Lyon, z pomocą prawnika zajmującego się planowaniem spadkowym zamierzał po równo podzielić rachunek emerytalny o wartości 1,2 mln dolarów między 36 wnuków za pośrednictwem odrębnych trustów. Jednak krewny, który sprawdzał wskazania beneficjentów, nie znalazł potwierdzenia wprowadzenia zmian do dokumentów.
W tym czasie Lyon był chory, a jego żona Vel była niezdolna do czynności prawnych. Według publikacji prawo federalne wymagało zgody żony, aby wskazać innego głównego beneficjenta. Siedem lat po śmierci Lyona rachunek o wartości około 1,7 mln dolarów nadal nie trafił do żadnego z jego wnuków. Nawet jeśli rodzina wygra sprawę sądową, korzyści podatkowe pierwotnego planu zostały w dużej mierze utracone po tym, jak Secure Act z 2019 roku zniósł możliwość rozłożenia wypłat na całe życie dla większości beneficjentów niebędących małżonkami właściciela.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Decydujące jest prawidłowo sporządzone wskazanie
W innej sprawie Jeffrey Rolison, będąc po dwudziestce, wskazał jako beneficjentkę swoją ówczesną dziewczynę Margaret Losinger, lecz po rozstaniu nie zmienił dokumentów. Kiedy niemal 40 lat później Rolison zmarł, Losinger odziedziczyła około 1 mln dolarów. Jego bracia zaskarżyli wypłatę, jednak sąd orzekł, że wiążące jest wskazanie zawarte w dokumentach.
W lutym 2026 roku Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Siódmego Okręgu wydał orzeczenie niekorzystne dla spadku Carla Kleinfeldta, który przez ponad 30 lat pracował w Packaging Corporation of America. Po rozwodzie jego asystentka faksem poprosiła o usunięcie byłej żony, Dany Langdon, z listy beneficjentów w ramach planów 401(k), planu emerytalnego i ubezpieczenia na życie. Jednocześnie zasady planu przewidywały wprowadzanie zmian telefonicznie lub przez portal internetowy. Firma zmieniła status Langdon z „żony” na „byłą żonę”, ale pozostawiła ją jako główną beneficjentkę.
Kiedy sprawdzać dokumenty
Materiał zaleca sprawdzanie wskazań beneficjentów po rozwodzie, narodzinach lub adopcji dzieci, ponownym małżeństwie, śmierci krewnego, zmianie pracy lub administratora planu emerytalnego. Warto również uzyskać pisemne potwierdzenie wprowadzonych zmian i sprawdzić, czy łączny udział wszystkich wskazanych beneficjentów wynosi 100%.
Czytaj nas na Telegram i Sends