Zełenski przeciwko „połowicznemu” członkostwu w UE
Ukraina nie potrzebuje „ulżonych” formatów członkostwa w Unii Europejskiej. Kijów nalega na równe warunki i jasne reguły gry. Oświadczył to prezydent Wołodymyr Zełenski, komentując pomysły dotyczące integracji przejściowej.
Prezydent podkreślił: Ukraina nie prosi o szczególne warunki ani uproszczone procedury. Przeciwnie – oczekuje uczciwego dialogu i zrozumiałej ścieżki do pełnoprawnego członkostwa. „Kiedy rozmawialiśmy o statusie kandydata, poprosiłem: powiedzcie nam, co musimy zrobić, aby być na tym samym poziomie co wy. Nie proponujcie nam „UE w wersji light”, proszę, bądźcie z nami szczersi” – powiedział.
Według Zełenskiego Ukraina udowodniła już, że może być silną częścią Europy. Jednocześnie dostrzega jednak ostrożność i sceptycyzm ze strony poszczególnych państw. „Nie prosimy o zmianę zasad pod nas. Nie prosimy o połowę reform. Po prostu patrzcie na nas jak na równoprawny kraj” – podkreślił prezydent.
Dodał również, że dla Ukrainy ważne jest uzyskanie jasnej perspektywy – w szczególności konkretnej daty przystąpienia. Bez tego proces może się przeciągać, a wsparcie słabnąć. „Powiedziałem Unii Europejskiej: możecie stracić Ukrainę tak, jak straciliście Gruzję” – zaznaczył Zełenski.
Na tym tle omawiane są propozycje Niemiec i Francji dotyczące tak zwanego statusu pośredniego dla Ukrainy. Mowa o uczestnictwie w spotkaniach i programach UE bez prawa głosu oraz bez dostępu do wspólnego budżetu. W Berlinie promuje się model „członkostwa stowarzyszonego”. Pozwala on na obecność w procesach unijnych, ale bez realnego wpływu na decyzje.
W Paryżu mówi się o „państwie zintegrowanym” – formacie zakładającym stopniowe zbliżenie, ale z odroczonym dostępem do kluczowych instrumentów finansowych. Oba modele przedstawiane są jako tymczasowe. Jednak w Ukrainie podchodzi się do nich ostrożnie. Istnieją obawy, że takie podejście może opóźnić pełnoprawną akcesję lub stać się jej zamiennikiem.
W Kijowie podkreślają: kraj jest gotowy spełnić wszystkie wymogi, ale oczekuje równego traktowania. I to bez „uproszczonych” wariantów.
Prezydent Wołodymyr Zełenski oficjalnie zatwierdził ustawę, która dostosowuje ukraiński system akredytacji jednostek oceniających zgodność do pełnej zgodności ze standardami Unii Europejskiej.
Czytaj nas na Telegram i Sends