Pieskow oświadczył, że Rosja będzie kontynuować działania wojenne w trakcie negocjacji
Rosja nie popiera zawieszenia broni na Ukrainie, ponieważ w Kremlu obawiają się, że przerwa w działaniach wojennych pozwoli stronie ukraińskiej na odzyskanie sił. Stwierdził to 30 października rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.
Według Peskowa przygotowania do trójstronnych rozmów z udziałem Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji nie oznaczają, że Moskwa zgodziła się na jakiekolwiek ograniczenia działań wojennych.
„Przygotowania do rozmów nie wiążą się z podjęciem żadnych zobowiązań dotyczących ograniczenia działań wojennych. Wielokrotnie sami oświadczaliśmy, że sprzeciwiamy się zawieszeniu ognia, które dałoby Ukraińcom chwilę wytchnienia” – powiedział rzecznik Kremla.
Jednocześnie Pieskow nie sprecyzował, na jakich warunkach Moskwa mogłaby zgodzić się na tymczasowe zawieszenie broni.
Wcześniej Pieskow odpowiedział na pytanie, czy Putin odbierze telefon od Zełenskiego.
W Biurze Prezydenta odnieśli się do oświadczeń Kremla dotyczących rozmowy telefonicznej Zełenskiego z Putinem.
Donald Tusk ocenił wyniki rozmowy przywódców Norwegii i Finlandii z Putinem.
Premier Szwecji Ulf Kristersson sceptycznie ocenił perspektywy rozmowy telefonicznej prezydenta Finlandii Alexandra Stubba i premiera Norwegii Jonasa Gar Støre z Władimirem Putinem.