$ 44.63 € 51.51 zł 11.86
+20° Kijów +20° Warszawa +22° Waszyngton

Dżuma zabijała łowców-zbieraczy na Syberii 5500 lat temu

UA.NEWS 15 września 2026 06:01
Dżuma zabijała łowców-zbieraczy na Syberii 5500 lat temu

Międzynarodowa grupa badaczy wykryła ślady bakterii Yersinia pestis, wywołującej dżumę, w szczątkach łowców-zbieraczy z czterech stanowisk pochówkowych w rejonie jeziora Bajkał we wschodniej Syberii. Dane wskazują, że śmiertelne ogniska choroby występowały tam około 5500 lat temu — na długo przed powstaniem miast i rozprzestrzenieniem się dżumy dymieniczej za pośrednictwem pcheł i gryzoni.

O wynikach badania opublikowanego w czasopiśmie Nature informuje ScienceDaily. Naukowcy przeanalizowali starożytne DNA zachowane w ludzkich zębach, a także połączyli dane genetyczne z analizą archeologiczną i datowaniem radiowęglowym.

DNA dżumy u 18 osób

DNA Yersinia pestis wykryto u 18 z 46 badanych osób — niemal u 40% ludzi, których szczątki analizowano. Jest to odsetek wyższy niż wskaźniki podawane w odniesieniu do niektórych średniowiecznych pochówków związanych z dżumą.

Na dwóch największych cmentarzyskach archeolodzy odkryli niezwykle wiele pochówków dzieci i nastolatków, którzy zmarli w krótkim czasie. Datowanie radiowęglowe wskazało, że wiele zgonów nastąpiło w niewielkich odstępach czasu. W niektórych przypadkach rodzone rodzeństwo prawdopodobnie zmarło razem, a w innych pochówkach znajdowali się rodzice i dzieci, którzy mogli zginąć podczas tego samego ogniska choroby.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Genetyczny czynnik zjadliwości

Wcześniej uważano, że wczesne szczepy dżumy raczej nie mogły wywoływać ciężkich ognisk choroby, ponieważ nie miały pewnych właściwości genetycznych, które później umożliwiły dżumie dymieniczej skuteczne przenoszenie się przez pchły i gryzonie. Jednocześnie w wykrytych starożytnych szczepach naukowcy znaleźli charakterystyczny superantygen — czynnik genetyczny związany z produkcją toksyn, którego nie wykrywano w historycznych szczepach dżumy.

Superantygeny mogą wywoływać niezwykle silną reakcję układu odpornościowego, ciężki stan zapalny i czynić infekcję bardziej niebezpieczną. Zdaniem autorów pracy połączenie czynników zjadliwości mogło sprawiać, że infekcja była wysoce śmiertelna nawet bez skutecznego mechanizmu przenoszenia przez pchły.

Dane archeologiczne wskazują również na bliskie kontakty mieszkańców regionu Bajkału ze świstakami — dużymi gryzoniami, które do dziś przenoszą dżumę. Badacze przypuszczają, że część prehistorycznych ognisk mogła zaczynać się po bezpośrednim przeniesieniu infekcji z zakażonych świstaków na ludzi.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację