Iracki klan twierdzi, że uwolnił statek od piratów u wybrzeży Somalii — Jerusalem Post
Przedstawiciele irackiego klanu Al-Shaganba oświadczyli, że udali się na wody somalijskie i odzyskali statek, który — według klanu — został przejęty przez piratów. Jak informuje „Jerusalem Post”, statek rzekomo należy do biznesmena z tego klanu i miał przewozić ropę z ZEA do Europy.
Oświadczenie klanu w sprawie operacji
Według wersji Al-Shaganba statek znajdował się pod kontrolą napastników przez miesiąc, a za jego uwolnienie żądano okupu. W oświadczeniu klanu podano, że operację przeprowadzono na wodach somalijskich po kontaktach, koordynacji i uzyskaniu zgody rządu Somalii.
Na nagraniach rozpowszechnianych w arabskich mediach społecznościowych widać dwóch mężczyzn, prawdopodobnie przedstawicieli klanu, którzy strzelają z karabinów maszynowych w kierunku piratów. Według doniesień walka na morzu trwała około pięciu godzin. Okoliczności i przebieg starcia nie zostały szczegółowo opisane.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Doniesienia o zatrzymanych
Szejk Ali al-Shaganba oświadczył, że podczas operacji schwytano siedmiu domniemanych piratów, a innym udało się uciec. W doniesieniach twierdzono również, że kilku napastników zostało zabitych lub rannych, a część osób zatrzymano.
Według Kurdistan24, powołującego się na lokalne medium i szejka plemiennego, w uwolnieniu tankowca w Zatoce Adeńskiej uczestniczyło 40 przedstawicieli plemienia z Basry, a załoga statku została uwolniona.
Przedstawiciele Al-Shaganba pochodzą z rejonu Abu al-Khasib na południe od Basry, w pobliżu drogi wodnej Szatt al-Arab. Wywodzą się ze wsi Dżajkur w pobliżu granicy z Iranem. Klan Al-Shaganba wchodzi w skład większego związku plemiennego Obaida.