Gwinea Bissau przeprowadzi referendum w sprawie rozszerzenia uprawnień prezydenta
W Gwinei Bissau, gdzie władzę sprawują wojskowi, 30 sierpnia ma odbyć się referendum w sprawie nowej konstytucji, która może przyznać prezydentowi więcej uprawnień. Głosowanie zaplanowano przed wyborami powszechnymi, które mają przywrócić kraj do rządów cywilnych do końca roku, podaje Euronews.
Nową konstytucję przedstawiły niepochodzące z wyborów organy przejściowe, które powstały po wojskowym zamachu stanu w listopadzie. Władze przejściowe bronią dokumentu i legalności procedury jego przyjęcia.
Opozycja wzywa do bojkotu
Główna opozycyjna Afrykańska Partia Niepodległości Gwinei i Zielonego Przylądka (PAIGC) wezwała wyborców do bojkotu referendum. Partia określiła głosowanie jako próbę stworzenia pozorów legitymizacji nowej konstytucji i oświadczyła, że organy utworzone po zamachu stanu nie mają demokratycznej legitymizacji.
Przewodniczący Gwinejskiej Ligi Praw Człowieka Boubacar Touré powiedział Euronews, że oficjalną kampanię we wszystkich regionach prowadzą wyłącznie zwolennicy przyjęcia dokumentu. Według niego przeciwnikom konstytucji nie pozwolono prowadzić kampanii, a kilka swobód w kraju zostało zawieszonych. Touré poinformował również, że do bojkotu wzywają zarówno partie polityczne, jak i organizacje społeczeństwa obywatelskiego.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zastrzeżenia do tekstu konstytucji
Zdaniem Tourégo dokument przewiduje nadmierną koncentrację władzy w rękach prezydenta: głowa państwa będzie przewodniczyć Radzie Ministrów. Stanowisko premiera zostanie zachowane, zmieni się jednak tryb jego powoływania. Obrońca praw człowieka uważa, że nowe przepisy mogą podważyć znaczenie wyborów parlamentarnych.
Touré zwrócił również uwagę, że z tekstu usunięto rozdział dotyczący rewizji konstytucyjnej. Według niego nowa konstytucja została już opublikowana w oficjalnym wydawnictwie, dlatego zakwestionował prawne znaczenie referendum.
Wykładowca uniwersytecki i komentator Talmilton Teixeira również skrytykował procedurę. Zauważył, że potrzeba reformy konstytucyjnej w kraju była od dawna dyskutowana, jednak uważał, że należało ją przeprowadzić zgodnie z prawem i w sposób demokratyczny. Teixeira dodał, że bojkot nie był najlepszą strategią dla opozycji, która, jego zdaniem, jest obecnie zdezorganizowana.
Reakcja międzynarodowa
Po zamachu stanu Gwinea Bissau została zawieszona w uczestnictwie we Wspólnocie Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej, Unii Afrykańskiej i Wspólnocie Państw Portugalskojęzycznych. Teixeira oświadczył, że Unia Europejska powinna ostrzej reagować na sytuację, w tym rozważyć nałożenie sankcji.
Czytaj nas na Telegram i Sends