Minister finansów Tajlandii oczekuje wzrostu PKB o 2,5% w 2027 roku — Channel NewsAsia
Minister finansów i wicepremier Tajlandii Ekniti Nitithanprapas oświadczył, że oczekuje wzrostu gospodarki kraju o 2,5% w 2027 roku. Rząd zamierza utrzymać tempo rozwoju, przyciągając krajowe i zagraniczne inwestycje do kluczowych sektorów, w tym wyspecjalizowanych segmentów produkcji półprzewodników, poinformował Channel NewsAsia, powołując się na Reuters.
Stawka na inwestycje
Nitithanprapas powiedział, że kraj musi nadal stymulować inwestycje krajowe, aby zmniejszyć zależność od eksportu. Jego zdaniem w ciągu najbliższych trzech lat wzrost gospodarczy może sięgnąć 3%.
Jednocześnie Bank Tajlandii utrzymał prognozę wzrostu gospodarczego na poziomie 2,3% w 2026 roku i 1,8% w 2027 roku. Zastępca szefa banku centralnego Don Nakornthab oszacował potencjalne tempo wzrostu na 2,7% i zaznaczył, że powrót do tego poziomu może potrwać od czterech do pięciu lat.
W drugim kwartale 2026 roku gospodarka Tajlandii wzrosła o 1,9% rok do roku, po wzroście o 2,8% w poprzednim kwartale. W ubiegłym roku wzrost wyniósł 2,4%. W komunikacie jako czynniki hamujące rozwój wskazano słabą produktywność, ograniczony popyt, wysoki poziom zadłużenia gospodarstw domowych i niski poziom inwestycji.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Inflacja i półprzewodniki
Minister oczekuje, że inflacja w 2026 i 2027 roku pozostanie poniżej 3%. W sierpniu inflacja ogółem przyspieszyła do 2,53%, lecz pozostała w docelowym przedziale banku centralnego od 1% do 3%. Od początku roku baht osłabił się o 5,6% wobec dolara amerykańskiego.
Według Nitithanprapasa program subsydiów konsumenckich, działający od czterech miesięcy, zapewni 0,4–0,5 punktu procentowego wzrostu PKB w 2026 roku. Został on przedłużony do listopada, a w ramach szerszego programu pożyczkowego o wartości 400 mld bahtów przeznaczono na niego 43 mld bahtów, czyli 1,29 mld dolarów.
Tajlandia ogłosiła również strategię rozwoju przemysłu półprzewodnikowego. Do 2050 roku kraj planuje przyciągnąć 80 mld dolarów inwestycji, utworzyć ponad 230 tys. miejsc pracy, zbudować zintegrowany krajowy ekosystem produkcji chipów i uzyskiwać 150 mld dolarów rocznych przychodów z tej branży.