Legenda futbolu Jan Domarski skrytykował Urbana po wygranej 6:0 — Interia Sport
Reprezentacja Polski rozgromiła Rumunię 6:0. Robert Lewandowski skompletował hat-tricka, jednak otrzymał żółtą kartkę, przez którą opuści następny mecz z Bośnią i Hercegowiną.
Ocena gry przed wykluczeniem
Legenda polskiego futbolu Jan Domarski w rozmowie z Interia Sport zaapelował, by nie wyciągać pochopnych wniosków po tym pogromie. Jego zdaniem przed pierwszym golem gra polskiej drużyny nie była przekonująca, a rumuńscy piłkarze stwarzali groźne sytuacje, w których zespołowi pomagał Bułka.
Domarski zwrócił uwagę na sytuację z rzutem karnym i wykluczeniem jednego z rumuńskich piłkarzy. Jego zdaniem rzut karny był oczywisty, ponieważ Lewandowski został popchnięty po tym, jak wyprzedził rywala. Jeśli chodzi o czerwoną kartkę, były piłkarz zaznaczył, że można ją omawiać, ale nie widzi większych kontrowersji wokół decyzji arbitra.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zastrzeżenie do decyzji trenera
Domarski pochwalił Lewandowskiego za trzy zdobyte bramki, ale skrytykował selekcjonera Jana Urbana za to, że po żółtej kartce napastnika nie wpuścił Mateusza Żukowskiego. Zdaniem byłego piłkarza przy tak dużej przewadze w wyniku należało dać Żukowskiemu praktykę meczową przed spotkaniem z Bośnią i Hercegowiną.
Domarski pozytywnie ocenił także grę Novaka, nazywając go jednym z największych odkryć reprezentacji w ostatnim czasie, oraz wyróżnił Zalewskiego, który zanotował asysty przy drugim i trzecim golu. Jednocześnie wskazał na problemy zespołu w środku pola i w obronie przed wykluczeniem rywala.