Wołodymyr Zełenski nie pojechał do Davos z powodu kwestii energetycznych i bezpieczeństwa
Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że obecnie pozostaje w Ukrainie. Głowa państwa koordynuje pracę służb w związku z sytuacją w sektorze energetycznym.
Wołodymyr Zełenski powiedział to podczas rozmowy z dziennikarzami.
Obecnie „najważniejszym priorytetem”, jak zaznaczył Zełenski, jest dla niego Ukraina, dlatego „wybiera Ukrainę”, mając na myśli wyjazd na forum w Davos.
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że plan dobrobytu oraz gwarancje bezpieczeństwa to „dwa bardzo ważne dokumenty”, a prace nad nimi są niemal zakończone.
„Pozostała ostatnia mila” — dodał.
„Wyjazd do Davos jest możliwy, jeśli dokumenty będą gotowe albo pojawią się decyzje dotyczące pakietów energetycznych lub dodatkowych systemów obrony powietrznej, ale na razie jestem na miejscu” — wyjaśnił prezydent.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odbędzie spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, jednak strona amerykańska nie oczekuje po tych rozmowach istotnych przełomów.
Prezydent USA Donald Trump przygotowuje się do wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, które odbędzie się w środę, 21 stycznia. Uczestnicy forum mogą usłyszeć ostre wypowiedzi pod adresem światowych polityków oraz międzynarodowych instytucji.
Eksperci polityczni zauważają, że dla Zełenskiego rozmowy z Trumpem są ważne, ponieważ mogą stać się kluczowym wydarzeniem w umacnianiu relacji dwustronnych. Jednak inicjatywa dotycząca organizacji spotkania obecnie wychodzi ze strony Białego Domu, a możliwości jej realizacji pozostają pod znakiem zapytania.
Czytaj nas na Telegram i Sends