Rosja nie wykonała zadań na kierunkach hulajpólskim i orichowskim
Wojska rosyjskie nie wykonały zadań wyznaczonych na wrzesień na kierunkach hulajpólskim i orichowskim. Mimo to, w wyniku raportów o rzekomo pomyślnym posuwaniu się naprzód, rosyjskie dowództwo postawiło przed siłami nowe, jeszcze bardziej ambitne cele na październik.
Wojska rosyjskie mają poważne plany na październik, jednak część zadań postawionych przed nimi na wrzesień nie została zrealizowana. „Na kierunkach hulajpólskim i orichowskim rosyjscy okupanci rzeczywiście mają ambitne plany na październik, ale w rzeczywistości wróg nie wykonał zadań wyznaczonych na wrzesień” — przekazała rzeczniczka.
Równocześnie pojedyncze pododdziały rosyjskie raportują swojemu dowództwu o rzekomym zajęciu miejscowości i postępach. Sytuacja na miejscu tego nie potwierdza. Na podstawie tych doniesień rosyjskie dowództwo stawia kolejne, coraz bardziej na szeroką skalę zakrojone cele.
W szczególności jednostkom desantowym FR nakazano wyjście do końca października na linię bariery rzeki Końskiej. „Przy czym zadanie opanowania określonych miejscowości wyznaczone na wrzesień nie zostało przez przeciwnika wykonane” — podkreśliła Szewczenko.
Najgorętszy pozostaje kierunek hulajpólski
Rzeczniczka zaznaczyła, że najbardziej napięta sytuacja panuje na kierunku hulajpólskim, gdzie ukraińscy wojskowi powstrzymują jedno z największych zgrupowań armii rosyjskiej. Zgodnie z jej danymi zostało ono sformowane z sił kilku armii ogólnowojskowych FR. Rosjanie zmienili przy tym taktykę i nie próbują już natarcia na szerokim froncie.
Zamiast tego stosują taktykę infiltracji, polegającą na próbach przenikania niewielkimi grupami na pozycje ukraińskie i umacniania się na nich. Przeprowadzają także szturmy małymi grupami, wykorzystując m.in. motocykle i kady.
Według rzeczniczki ataki te nie przynoszą sukcesu. „Ponadto przeciwnik okresowo próbuje prowadzić działania szturmowe małymi grupami przy wsparciu motocykli i quadów. Nie ma sukcesu” — powiedziała Szewczenko.
Sytuacja pod Orichowem
Na kierunku orichowskim wojska rosyjskie również kontynuują działania natarcia, jednak ukraińscy wojskowi nie odnotowują tam istotnego postępu przeciwnika w stronę wyznaczonych rubieży. Rosja nie zrezygnowała z planów zajęcia Orichowa i nadal traktuje ten kierunek jako istotny dla dalszego ruchu w stronę Zaporoża. „Warto zauważyć, że wróg nie zrezygnował z zamiaru zajęcia Orichowa i Zaporoża, jednak obecnie nie ma wystarczających sił i środków do bezpośredniego marszu na centrum obwodowe” — zauważyła Szewczenko.
W ocenie strony ukraińskiej Rosjanie wywierają nacisk na tym kierunku, ale nie posiadają potencjału do bezpośredniego marszu na Zaporoże. Siły Obrony spodziewają się jednak kontynuacji działań ofensywnych w ciągu października celem osiągnięcia założonej linii do końca miesiąca.
Straty Rosjan we wrześniu
Szewczenko poinformowała również o stratach armii rosyjskiej w strefie operacyjnej Zgrupowania Wojsk (Sił) „Południe”. Tylko we wrześniu ukraińscy wojskowi wyeliminowali ponad 4900 rosyjskich okupantów oraz trafili 2070 jednostek uzbrojenia i sprzętu wojskowego. „W strefie operacyjnej Zgrupowania Wojsk (Sił) »Południe« rosyjscy najeźdźcy nadal ponoszą znaczne straty w sile żywej. We wrześniu pododdziały Zgrupowania wyeliminowały ponad 4900 okupantów i 2070 jednostek uzbrojenia i sprzętu” — podkreśliła rzeczniczka.
Sytuacja operacyjna w rejonie odpowiedzialności Zgrupowania Wojsk „Południe” pozostaje bez istotnych zmian. Informacje te przekazała rzeczniczka Zgrupowania Wojsk (Sił) „Południe” Anastasija Szewczenko.
Dzisiaj, 6 października, Rosja przeprowadziła serię uderzeń w drogę samochodową w obwodzie odeskim. W wyniku ataku uszkodzone zostały samochody ciężarowe i osobowe, są też osoby poszkodowane.
Rano 6 października rosyjskie wojska zaatakowały Sumy dronami uderzeniowymi. Jeden z wrogich bezzałogowców uderzył w 10-piętrowy dom mieszkalny, w wyniku czego poszkodowane zostały dwie osoby, w tym 16-letni chłopiec.