Ekonomistka Pylkkänen wezwała do wprowadzenia hamulca bezrobocia w Finlandii — YLE News
W Finlandii ekonomistka Elina Pylkkänen wezwała partie polityczne do porozumienia w sprawie wprowadzenia mechanizmu hamulca bezrobocia w celu przeciwdziałania bezrobociu strukturalnemu. Jak informuje YLE News, jej zdaniem takie podejście mogłoby zastąpić tak zwany hamulec długu.
Pylkkänen, która wcześniej była zastępczynią stałego sekretarza w Ministerstwie Gospodarki i Zatrudnienia, przedstawiła tę propozycję w środę w politycznym programie radiowym Politiikkaradio. Hamulec długu zakłada, że partie na początku każdej kadencji parlamentarnej uzgadniają cele redukcji długu publicznego niezależnie od składu rządu.
Koszt bezrobocia
Ekonomistka porównała cel hamulca długu, zakładający oszczędności w wysokości 8–11 mld euro, z kosztami ponoszonymi przez państwo z powodu bezrobocia. Według jej oceny jedna niezrealizowana kariera zawodowa trwająca około 40 lat kosztuje państwo około 2 mln euro. Jeśli 100 tys. osób nie zrealizuje się na rynku pracy przez całe życie zawodowe, łączne koszty mogą wynieść 200 mld euro, zaznaczyła.
Według Pylkkänen do 80% bezrobocia w Finlandii ma charakter strukturalny, co oznacza, że cykle gospodarcze nie są w stanie go przezwyciężyć. Uważa ona, że problem ten jest znacznie poważniejszy, niż przypuszcza większość ludzi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Potrzeba nowego podejścia
Według YLE News w czasie pracy rządu koalicyjnego premiera Petteriego Orpo bezrobocie rosło przez trzy kolejne lata, a liczba osób długotrwale bezrobotnych osiągnęła 140 tys. Pylkkänen nazwała długotrwałe bezrobocie utrwalonym problemem, którego polityka państwa dotąd nie zdołała rozwiązać.
Jej zdaniem polityka zwiększania podaży pracy i obniżania podatków od pracy, stosowana w Finlandii od dziesięcioleci, nie przynosi rezultatów. Zaznaczyła również, że rynki pracy w innych krajach Europy Północnej są w znacznie lepszym stanie.
Ekonomistka uważa, że zrównoważenie finansów publicznych jest niemożliwe bez rozwiązania problemu bezrobocia strukturalnego. Wezwała urzędników do zastosowania kompleksowego podejścia obejmującego pracę różnych ministerstw i postawiła pytanie, czy państwo może sobie pozwolić na wykluczanie tych osób z rynku pracy.