Szefowie finansów Japonii i USA omówili kurs jena — Anadolu Agency
W Japonii minister finansów Satsuki Katayama i sekretarz skarbu USA Scott Bessent omówili wahania walutowe podczas rozmowy online. Jak podaje Anadolu Agency, powołując się na Kyodo News, kontakt odbył się w związku z obawami prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącymi słabości japońskiego jena.
Stanowisko w sprawie jena
Katayama oświadczyła, że oczekuje osłabienia nadmiernej sprzedaży jena. Jej zdaniem na rynku mogło dojść do pewnego nieporozumienia, dlatego trend może się zmienić.
Bessent wcześniej wzywał Tokio do umocnienia jena. W materiale zaznaczono, że słaba japońska waluta może napędzać inflację w Japonii, a wzrost rentowności japońskich obligacji rządowych — podnosić rentowność amerykańskich papierów skarbowych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Rozmowa po spotkaniu Trumpa i Takaichi
Szef amerykańskiego resortu finansów nazwał rozmowę ze swoją japońską odpowiedniczką produktywną. Jak powiedział, rozwijała ona tematy, które Trump i premier Japonii Sanae Takaichi omówili wcześniej w tym tygodniu, oraz odzwierciedlała siłę partnerstwa USA i Japonii.
Bessent poinformował również, że strony rozmawiały o celowości silnego jena, który odzwierciedlałby mocne fundamenty gospodarcze Japonii, oraz o znaczeniu ścisłej komunikacji w sprawie rynków walutowych. Katayama powiedziała, że podczas wtorkowego spotkania z Takaichi Trump wyraził zaniepokojenie słabością jena. Według NHK Katayama przekazała, że Takaichi w odpowiedzi stwierdziła, iż ogólnie niedowartościowanie jena jest problemem. W piątek w Tokio jen był notowany na poziomie około 158 za dolara amerykańskiego.