Premier Wielkiej Brytanii Burnham przybył do Nowego Jorku na Zgromadzenie Ogólne ONZ — Politico Europe
Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham przybył do Nowego Jorku w USA, aby wziąć udział w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Odbędzie spotkania ze światowymi przywódcami, w tym po raz pierwszy osobiście spotka się z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Według Politico Europe, brytyjski premier spędzi w Nowym Jorku mniej niż 24 godziny.
Międzynarodowe podróże premiera
Burnham stoi na czele brytyjskiego rządu od około dwóch miesięcy. Wcześniej przedstawiał się jako polityk skoncentrowany na sprawach wewnętrznych, w tym na kosztach życia i przenoszeniu ośrodków władzy państwowej poza Londyn.
W ubiegłym miesiącu odwiedził Ukrainę i spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Burnham rozmawiał już także z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i premierem Kanady Markiem Carneym. W listopadzie planuje odwiedzić szczyt klimatyczny COP31 w Turcji.
Premier musi jeszcze zdecydować, czy weźmie udział w spotkaniu szefów rządów Wspólnoty Narodów na Antigui i Barbudzie oraz w grudniowym szczycie G20 w Miami. W przyszłym roku Wielka Brytania będzie gościć przywódców G20 w Manchesterze, gdzie Burnham przez dziewięć lat był burmistrzem.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Agenda w Nowym Jorku
W kancelarii brytyjskiego premiera oświadczyli, że podczas rozmów z Trumpem Burnham będzie promował interesy Wielkiej Brytanii. Łączą tam również międzynarodową działalność rządu z krajową agendą, w tym z obniżeniem kosztów życia.
Jednym z kluczowych tematów jego wizyty będzie współpraca międzynarodowa w sprawie rozwoju sztucznej inteligencji i zarządzania związanymi z nią ryzykami. Według przedstawicieli rządu Burnham poruszy tę kwestię w wystąpieniu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ i podczas spotkań w Nowym Jorku.
Wcześniej rząd Burnhama wraz z Francją, Kanadą i innymi krajami ogłosił sankcje w związku z izraelskimi osiedlami na Zachodnim Brzegu Jordanu. Szef brytyjskiego MSZ Ed Miliband oświadczył wówczas, że osadnicy, których nazwał terrorystami, dokonują czystek etnicznych.