$ 44.93 € 50.36 zł 11.5
+16° Kijów +18° Warszawa +26° Waszyngton

Rosyjskie drony zaatakowały turecki statek na Morzu Czarnym

UA.NEWS 05 października 2026 16:38
Rosyjskie drony zaatakowały turecki statek na Morzu Czarnym

Rosyjskie bezzałogowce uderzyły na Morzu Czarnym w cywilny statek należący do Turcji, przewożący kukurydzę. Jednostka znajdowała się w pobliżu rumuńskiego wybrzeża. O ataku poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, wskazując, że uderzenia dokonano dwoma rosyjskimi dronami. Na pokładzie znajdowali się obywatele Azerbejdżanu oraz Indii.

Początkowo Zełenski przekazał informację o śmierci kapitana statku oraz o jednej osobie uznanej za zaginioną. Jedenastu członków załogi udało się uratować, z czego jeden odniósł obrażenia. Następnie rumuńskie służby zaktualizowały dane, potwierdzając śmierć dwóch osób oraz ocalenie 11 marynarzy. W akcji ratunkowej uczestniczyło kilka jednostek morskich, Straż Przybrzeżna oraz lotnictwo.

Mowa o masowcu Royad Mammadov. Według doniesień rumuńskich mediów statek ten wcześniej zawinął do ukraińskiego portu Izmaił i transportował zboże z Ukrainy do Włoch. Po eksplozji na wybuchł pożar, po czym jednostka zatonęła. Rumuńskie Morskie Centrum Koordynacji Ratownictwa otrzymało sygnał alarmowy rano 5 października. Statek znajdował się około 20 mil morskich od wybrzeża Rumunii, w pobliżu platformy wiertniczej Pescăruș.

Na miejsce skierowano jednostki ratownicze SAR Apollo, SAR Ares oraz SAR Artemis. Do operacji dołączył także oddział rumuńskiej Straży Przybrzeżnej. Ratownicy prowadzili poszukiwania załogi natychmiast po tym, jak jednostka została trafiona i stanęła w płomieniach.

Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina wielokrotnie zgłaszała konkretne propozycje mające na celu obniżenie napięcia i zagwarantowanie bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Czarnym. Zaznaczył, że podobne inicjatywy wychodziły również ze strony innych państw. „Robiący wrażenie potwornością atak dwóch rosyjskich dronów na cywilny statek na wodach neutralnych, który przewoził kukurydzę i należał do Turcji. Na pokładzie znajdowali się obywatele Azerbejdżanu i Indii” — napisał prezydent.

Zełenski oświadczył ponadto, że Rosja kontynuuje ataki na cywilną żeglugę zamiast dbać o bezpieczeństwo na Morzu Czarnym. „Potrzebny jest nacisk, aby przywrócić globalne bezpieczeństwo żywnościowe. Każdy, kto jest tym rzeczywiście zainteresowany, powinien pomóc” — zaznaczył.

Incydent miał miejsce w rejonie kluczowych szlaków eksportowych ukraińskiego zboża. Atak na statki handlowe ponowie skierował uwagę opinii publicznej na kwestię bezpieczeństwa cywilnej żeglugi w akwenie Morza Czarnego.

Na chwilę obecną potwierdzono uratowanie 11 członków załogi. Rumuńskie służby kontynuują działania na miejscu zdarzenia, a ostateczne okoliczności ataku i informacje o ofiarach są uściślane.

Na Morzu Czarnym u wybrzeży Rumunii zatonął masowiec do przewozu ziarna Royad Mammadov, który według wstępnych ustaleń został trafiony dronem. Na pokładzie znajdowało się 13 członków załogi: 11 osób uratowano, dwie zginęły. Statek znajdował się około 20 mil morskich od rumuńskiego brzegów w pobliżu morskiej platformy Pescăruș.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację