Stany Zjednoczone od lat prosiły firmę SpaceX o włączanie i wyłączanie sieci Starlink w różnych krajach — podaje agencja Reuters
Władze amerykańskie od wielu lat zwracały się do firmy SpaceX z prośbami o ograniczenie lub rozszerzenie zasięgu sieci satelitarnej Starlink w różnych krajach, w szczególności na Ukrainie, w Iranie, Jemenie i Libanie.
Według agencji, za prezydentury Joe Bidena amerykańscy urzędnicy próbowali ograniczyć korzystanie z łączności satelitarnej przez ugrupowania zbrojne powiązane z Iranem. Jednocześnie Waszyngton pracował nad rozszerzeniem dostępu ukraińskich sił zbrojnych do sieci Starlink.
Administracja Donalda Trumpa rozważała również możliwość udostępnienia łączności satelitarnej na terytorium Iranu.
Informacje te nabierają szczególnego znaczenia w kontekście obecnego sporu dotyczącego ograniczenia działania systemu Starshield na Ukrainie.
Z dochodzenia przeprowadzonego przez agencję Reuters wynika, że współpraca władz amerykańskich z firmą SpaceX w zakresie łączności satelitarnej trwa już od kilku lat, a dostęp do takich technologii może zależeć od sytuacji politycznej i militarnej.
Świadczy o tym nowe śledztwo agencji Reuters.
Przypomnijmy, że prezydent USA Donald Trump osobiście zadzwonił do założyciela firmy SpaceX, Elona Muska, żądając zniesienia ograniczeń prędkości i działania Starshield – wojskowej wersji systemu satelitarnego Starlink przeznaczonego dla ukraińskich sił zbrojnych.
Premier Kanady Mark Carney stwierdził, że sytuacja związana z systemem Starlink podczas wojny na Ukrainie pogłębiła obawy Ottawy dotyczące uzależnienia od zagranicznych technologii. Podkreślił konieczność dywersyfikacji dostawców w celu ochrony suwerenności kraju.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że prędkość działania systemów Starlink i Starshell nadal nie została przywrócona, a dostawy rakiet przechwytujących służących do ochrony przed rosyjskimi atakami balistycznymi są opóźnione.