Węgry otworzą dziesiątki tysięcy archiwów komunistycznych służb specjalnych — AP
Węgry przygotowują się do udostępnienia opinii publicznej dziesiątków tysięcy dokumentów z czasów reżimu komunistycznego. Archiwa zawierają dane o funkcjonariuszach służb specjalnych, informatorach, kolaborantach oraz osobach, które planowano zwerbować.
Pierwszy etap publikacji rozpocznie się 4 listopada. Wcześniej dostęp do tych materiałów mieli głównie bliscy krewni figurantów oraz badacze. Teraz dokumenty mają pojawić się w bazie online z możliwością wyszukiwania.
Według szacunków archiwum w dokumentach wymienia się około 50–60 tysięcy nazwisk. Informacji będzie można szukać według imienia i nazwiska, daty i miejsca urodzenia, imienia matki, pseudonimu, a także typu lub numeru dokumentu.
Druga fala jest zaplanowana na 25 lutego. Wówczas planuje się opublikowanie około 9 tysięcy tzw. „teczek B” — materiałów o objętości do setek stron dotyczących poszczególnych zwerbowanych lub potencjalnych agentów.
Część informacji zostanie zredagowana w celu ochrony danych osobowych, w tym wiadomości medycznych i innych wrażliwych danych.
Według słów dyrektora generalnego archiwum Gergő Bendegúza Cseha kwestia ujawnienia tych materiałów pozostaje na Węgrzech przedmiotem dyskusji jeszcze od czasu przejścia do demokracji w 1990 roku.
Źródło: AP
Wcześniej premier Węgier Péter Magyar oświadczył, że jego kraj został włączony do stworzonego przez Ukrainę formatu Ósemki Karpackiej bez pytania o zgodę.
Przedtem premier Węgier Péter Magyar oświadczył, że jego kraj nie dołączył do zainicjowanego przez Ukrainę regionalnego formatu „Ósemki Karpackiej”. Występując w parlamencie, Magyar zaznaczył, że Budapeszt otrzymał zaproszenie, jednak z ważnych powodów zdecydował nie brać udziału w tej inicjatywie. Przy tym szef węgierskiego rządu nie ujawnił konkretnych motywów takiej decyzji.