Japoński deser zunda mochi przygotowuje się ze słodkiej pasty edamame
W japońskim regionie Tohoku tradycyjnie przygotowuje się zunda mochi — deser ze słodkiej pasty edamame, którą pokrywa się kluski z mąki shiratama. Potrawa pochodzi z miasta Sendai w północno-wschodniej Japonii, informuje The Japan Times.
Edamame to zielone, niedojrzałe ziarna soi. Najczęściej gotuje się je w strąkach i podaje z solą jako lekką przekąskę. Do zunda mochi wyłuskane ziarna rozciera się na purée, miesza z cukrem i niewielką ilością wody, a następnie podgrzewa na małym ogniu, aż cukier się rozpuści, a pasta stanie się błyszcząca.
Legenda o nazwie
Jedna z popularnych wersji wiąże powstanie deseru z jednookim wodzem Date Masamune z okresu Sengoku, datowanego w materiale na lata 1482–1573. Według legendy rozgniatał on edamame rękojeścią swojego miecza jintachi, przeznaczonego do walki. Uważa się, że słowo „jintachi” mogło później przekształcić się w „zunda” — nazwę rozdrobnionych ziaren edamame. Publikacja zaznacza, że historia ta jest prawdopodobnie apokryficzna.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jak przygotować zunda mochi
Na cztery porcje potrzeba 300–400 gramów edamame w strąkach, co po wyłuskaniu daje około 150 gramów ziaren, łyżeczkę soli, trzy łyżki białego cukru i łyżkę wody. Ziarna gotuje się w osolonej wodzie przez 15 minut, schładza, wyjmuje ze strąków i obiera z cienkiej skórki. Następnie rozdrabnia się je w blenderze, robocie kuchennym lub moździerzu.
Do klusek używa się 200 gramów mąki shiratama i 180 mililitrów wody. Składniki miesza się do uzyskania miękkiego ciasta, formuje małe kluski z wgłębieniem pośrodku i partiami wkłada do wrzącej wody. Gotuje się je przez minutę, po wypłynięciu wyjmuje łyżką cedzakową, schładza w lodowatej wodzie i osusza. Gotowe kluski podaje się pokryte pastą edamame.
Czytaj nas na Telegram i Sends