Generał Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Siergiej Duka wyjaśnił incydent związany z groźbami użycia broni podczas przeszukania
Generał Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Serhij Duka podczas posiedzenia w Najwyższym Sądzie Antykorupcyjnym, poświęconego ustaleniu środka zabezpieczającego wobec niego, zaprzeczył zarzutom w sprawie „Kartagina” i nazwał działania NABU oraz SAP polityczną zemstą za zeszłoroczne przeszukania przeprowadzone przez SBU u detektywów organów antykorupcyjnych.
Komentując incydent z udziałem oddziału specjalnego „Alfa” oraz groźby użycia broni wobec śledczych NABU, Duka stwierdził, że funkcjonariusze sił specjalnych zareagowali na sygnał o naruszeniu obwodu obiektu chronionego przez nieznane osoby, które rzekomo dopiero po godzinie przedstawiły się.
Generał uznał również żądanie prokuratorów SAP dotyczące kaucji w wysokości 100 mln hrywien (około 2,42 mln USD) za bezalternatywny ze względu na brak u niego takich środków, oskarżył stronę oskarżenia o przeciąganie procesu oraz poinformował o rzekomych próbach NABU zablokowania możliwości wpłacenia kaucji za pośrednictwem systemu bankowego.
Źródło: UNN.
Krajowe Biuro Antykorupcyjne opublikowało zdjęcia rozbitych telefonów, które prawdopodobnie zniszczył podczas przeszukania oskarżony w sprawie „Kartagina”, generał Siergiej Duka.
Detektywi Narodowego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali pierwszego zastępcę szefa departamentu ochrony państwowości Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), generała Siergieja Dukę.
Wcześniej, podczas czynności śledczych prowadzonych przez WAKS, generał Duka (według innych danych – jego ochrona) groził detektywom bronią palną i nie pozwolił im przeprowadzić przeszukania, a tego samego dnia przeszukania miały miejsce również w mieszkaniu szefa Głównego Zarządu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Antona Kravczuka.
Przypomnijmy, że NABU i SAP postawiły zarzuty pięciu członkom organizacji przestępczej, którą ujawniono dzień wcześniej podczas operacji „Kartagina”. Wśród podejrzanych znajdują się organizator ugrupowania oraz wysocy rangą urzędnicy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Policji Narodowej.