$ 44.24 € 51.51 zł 12.16
+24° Kijów +25° Warszawa +19° Waszyngton

Tajemnica bezpieczeństwa państwowego: Służba Bezpieczeństwa Ukrainy odmówiła podania informacji, czy prowadzi dochodzenie w sprawie Werbyckiego w związku z jego kontaktami z agresorem

Tajemnica bezpieczeństwa państwowego: Służba Bezpieczeństwa Ukrainy odmówiła podania informacji, czy prowadzi dochodzenie w sprawie Werbyckiego w związku z jego kontaktami z agresorem

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy odmówiła udzielenia informacji na temat tego, czy zwrócił się do niej były zastępca prokuratora generalnego Dmytro Werbycki w sprawie „propozycji ze strony państwa agresora”, o których publicznie wspomniał w maju 2026 roku. 

W odpowiedzi na oficjalny zapytanie dziennikarskie mediów internetowych UA.NEWS, Służba Bezpieczeństwa stwierdziła, że żądane informacje są objęte tajemnicą, jednak zapewniła, że dokładnie sprawdza wszelkie informacje dotyczące działalności szkodliwej dla bezpieczeństwa państwa.

Informację tę przekazała serwisowi UA.NEWS służba prasowa SBU, powołując się na ograniczenia dostępu do danych w czasie stanu wojennego.

Stanowisko służb specjalnych: informacje są ograniczone przez prawo

W Służbie Bezpieczeństwa podkreślono, że dostęp do informacji o działaniach w sferze bezpieczeństwa państwowego jest ściśle regulowany przez prawo, a ujawnienie danych dotyczących kontroli konkretnych osób może zaszkodzić interesom narodowym.

„Zabrania się w szczególności ujawniania informacji zebranych przez organy bezpieczeństwa państwowego, a także informacji o metodach pracy służb specjalnych oraz o podjęciu lub niepodjęciu w stosunku do danej osoby odpowiednich działań przed podjęciem decyzji na podstawie ich wyników. Wszelkie informacje o prawdopodobnej działalności szkodliwej dla bezpieczeństwa naszego państwa i obywateli są dokładnie sprawdzane przez służby specjalne, a w razie uzasadnionych podstaw podejmowane są przewidziane prawem środki reagowania” – czytamy w odpowiedzi Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

W związku z tym, powołując się na ustawę Ukrainy „O działalności kontrwywiadowczej” oraz art. 22 ustawy „O dostępie do informacji publicznej”, w urzędzie stwierdzono, że informacje, o które pytali dziennikarze, „nie podlegają ujawnieniu”.

Dlaczego UA.NEWS zwróciło się do SBU

Przypomnijmy, że powodem dziennikarskiego zapytania była publikacja z 8 maja 2026 r., w której były wysoki urzędnik Biura Prokuratora Generalnego Dmytro Werbycki publicznie oświadczył, że „otrzymywał propozycje od kraju-agresora”.

Biorąc pod uwagę, że Werbycki przed zwolnieniem miał dostęp do materiałów o szczególnym znaczeniu państwowym i kierował głośnymi postępowaniami karnymi, redakcja UA.NEWS zwróciła się do SBU z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  • Czy były prokurator zgłosił kontakty z wrogiem w oficjalnej procedurze?
  • Czy służby specjalne sprawdzają, czy sprawy karne, które prowadził, mogły zostać skompromitowane?
  • Czy wszczęto postępowanie karne w związku z jego oświadczeniami (w szczególności dotyczącymi ewentualnego niezgłoszenia kontaktów z przedstawicielami Federacji Rosyjskiej)?

W samej publikacji Werbyckiego nie wspomniano, czy poinformował on kontrwywiad o „propozycjach” Rosjan. Niezgłoszenie takich faktów przez osoby mające dostęp do tajemnicy państwowej może stanowić nadużycie uprawnień lub zdradę stanu.

Kontekst skandalu

Dmytro Werbycki stracił stanowisko zastępcy prokuratora generalnego latem 2024 roku w związku z głośnym skandalem korupcyjnym. Dziennikarze śledczy programu „Schemy” odkryli, że urzędnik i jego dziewczyna korzystają z elitarnych nieruchomości (posiadłości w osiedlu „Konik” oraz mieszkania w Turcji), samochodów klasy premium oraz salonu kosmetycznego, których wartość znacznie przewyższa ich oficjalne dochody. Krajowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK) stwierdziła później w działaniach Werbyckiego oznaki nielegalnego wzbogacenia się na kwotę wielu milionów hrywien.

Wcześniej w Odessie ujawniono machinacje związane ze skandalicznie zwolnionym zastępcą prokuratora generalnego Dmytrojem Werbyckim i osobami z jego otoczenia. W machinacjach figurują były zastępca burmistrza Dmytro Zheman, właściciele spółki „Baltic Auto Shipping Ukraine”, urzędniczka z Państwowej Inspekcji Ekologicznej Tetiana Zaitseva, a także elitarne wille, domki w zamkniętych osiedlach, nowy transport samochodowy i wielomilionowe transakcje.  Szczegóły — w śledztwie UA.News.

Pełną chronologię skandali związanych z Dmytrojem Werbyckim można przeczytać w artykule

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток