Burmistrz Nowego Jorku Mamdani nie wysłał Trumpowi selfie z Kimmelem — Rolling Stone
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani podczas programu Jimmy Kimmel Live w Brooklynie w USA odmówił wysłania prezydentowi Donaldowi Trumpowi selfie z prowadzącym Jimmym Kimmelem. Jak podaje Rolling Stone, w odpowiedzi na propozycję Kimmela polityk powiedział, że lubi prowadzącego, ale mieszkalnictwo jest dla niego ważniejsze.
Rozmowa o Nowym Jorku
Kimmel rozpoczął wywiad od pokazania fragmentów, w których komentatorzy ostrzegali przed rzekomym zniszczeniem miasta pod rządami Mamdaniego. Burmistrz zażartował w odpowiedzi, że proces ten „przebiega zgodnie z planem”.
W rozmowie Mamdani wspomniał o szeregu własnych inicjatyw dla Nowego Jorku. Wśród nich są program Parents’ Night Out, pomysł otwarcia miejskiego sklepu spożywczego, budowa nowych toalet publicznych, prace w systemie kanalizacyjnym oraz remont drogi szybkiego ruchu Brooklyn–Queens Expressway.
Według burmistrza chce on ułatwić codzienne życie mieszkańcom miasta. Mamdani zaznaczył, że ludzie mają trudności, a on chce robić rzeczy, które pomogą im częściej się uśmiechać.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kontakty z Trumpem
Kimmel zapytał Mamdaniego również o jego relacje z Trumpem. Burmistrz oświadczył, że mają wiele różnic zdań, jednak obaj kochają Nowy Jork. Jak powiedział, podczas spotkań w Białym Domu i rezydencji Gracie Mansion starał się skupiać na rozwiązaniach, które mogą ułatwić życie mieszkańcom miasta.
Mamdani potwierdził, że od czasu do czasu komunikuje się z prezydentem w wiadomościach. Wśród tematów wymienił projekt Sunnyside Yard w Queens, dla którego chce uzyskać federalną zgodę. Projekt przewiduje około 12 tys. nowych mieszkań i utworzenie około 30 tys. miejsc pracy.
Burmistrz poruszał również kwestię haitańskich mieszkańców Nowego Jorku, których chroniony status, jak stwierdził, został zakończony. Mamdani podkreślił, że są oni częścią miasta i potrzebują stabilności.