Sabina Taasa posprzeczała się z reżyserami NAZA w Delft — Jerusalem Post
W holenderskim Delft Sabina Taasa, której mąż i syn zginęli podczas ataku Hamasu 7 października, posprzeczała się z reżyserami Juwalem Abrahamem i Rachel Szor podczas pokazu filmu NAZA. Zapytała twórców, gdzie w filmie wspomniano o zabójstwie jej męża i syna, informuje „Jerusalem Post”.
Reakcja podczas pokazu
Według gazety mąż Taasy, Gil, i jej syn Or zginęli podczas ataku 7 października, a pozostałe jej dzieci zostały ranne. Przyjechała do Niderlandów wraz z przedstawicielami izraelskiej organizacji Ad Kan, aby opowiedzieć publiczności o swojej rodzinie i wyrazić sprzeciw wobec sposobu, w jaki film przedstawia wojnę.
Jak twierdzi Ad Kan, na rozpowszechnionym przez organizację nagraniu wideo część obecnych krzyczała, że nie chce słuchać Taasy, a także wyrażała potępienie. Założyciel i lider holenderskiej Partii Wolności Geert Wilders skrytykował taką reakcję. Później oświadczył, że przyjął Taasę w parlamencie Niderlandów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Próba pokazania dokumentalnych nagrań
Film NAZA jest poświęcony wojnie w Strefie Gazy oraz szkodom wyrządzonym ludności palestyńskiej podczas konfliktu. W Izraelu film krytykowano za sposób przedstawienia wojny, działań Izraelskich Sił Obronnych, a także ataku z 7 października i działań Hamasu.
Na początku pokazu dyrektor generalny Ad Kan Awichaj Szorszan, który towarzyszył Taasie, próbował za pomocą przenośnego projektora wyświetlić na ekranie kinowym film z dokumentalnymi nagraniami ataku z 7 października. Według organizacji widzowie próbowali temu przeszkodzić, a w sali doszło do sporu.