Zełenski potępił brutalny atak Ukraińca na klasztor w Polsce
Prezydent Wołodymyr Zełenski potępił atak obywatela Ukrainy na opactwo sióstr benedyktynek w polskim mieście Jarosław, w wyniku którego zginął ksiądz, a cztery inne osoby odniosły obrażenia.
Głowa państwa złożyła kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego oraz życzyła jak najszybszego powrotu do zdrowia rannym. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że jest wstrząśnięty tym złem i zaapelował o szybkie oraz rzetelne śledztwo we wszystkich okolicznościach tragedii.
„Winny tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z prawem. Boli, że ludzie są zdolni do tak strasznych zbrodni. Sprawiedliwość musi zatriumfować” — podkreślił prezydent.
Źródło: kanał w serwisie Telegram Wołodymyra Zełenskiego.
Do ataku doszło rano 24 września na terenie Opactwa Jarosławskiego przy ulicy Benedyktyńskiej. Około godziny 9:30 policja otrzymała zgłoszenie o ataku z użyciem noża. Według wstępnych danych polskiej policji 31-letni obywatel Ukrainy ranił nożem czterech mężczyzn i kobietę. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Trzej mężczyźni odnieśli poważne obrażenia, czwarty zmarł w szpitalu.