Prezydent Cypru Christodoulides chce rozmawiać o brytyjskich bazach — Cyprus Mail
Prezydent Cypru Nikos Christodoulides oświadczył, że kraj dąży do uregulowania statusu brytyjskich baz wojskowych na wyspie. Jak powiedział, rząd Wielkiej Brytanii nie wykluczył omówienia tej kwestii, informuje Cyprus Mail.
Stanowisko prezydenta Cypru
W wywiadzie dla brytyjskiego wydania The Observer Christodoulides powiedział, że należy położyć kres kolonialnemu dziedzictwu związanemu z bazami. Jednocześnie podkreślił, że stanowisko to nie jest przejawem nastrojów antybrytyjskich.
Prezydent nie sprecyzował, jakich dokładnie zmian będzie domagał się Cypr. Powiedział, że kraj ma różne opcje, ale z szacunku dla brytyjskiego rządu nie będzie prowadzić publicznych negocjacji.
Stanowisko Londynu w sprawie baz
Kwestia ponownie znalazła się w centrum uwagi po ataku drona na bazę lotniczą Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii Akrotiri 2 marca. Cyprus Mail zaznacza, że najprawdopodobniej był to irański dron Shahed, który według wersji publikacji został wystrzelony z Libanu przez Hezbollah.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Po ataku Christodoulides nazwał bazy następstwem kolonializmu i obiecał omówić ich status z Londynem po zakończeniu kryzysu regionalnego. Wcześniej The Telegraph informował, że dążył on do rewizji ustaleń dotyczących bezpieczeństwa wynikających z traktatu z 1960 roku.
Minister obrony Wielkiej Brytanii Alistair Carns publicznie oświadczył, że status prawny baz nie podlega negocjacjom, a przekazanie nad nimi suwerenności nie jest rozważane. Jak powiedział, priorytetem Londynu jest współpraca z Cyprem.
Wypowiedzi o powrocie Wielkiej Brytanii do UE
Osobno Christodoulides nazwał możliwy powrót Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej krokiem korzystnym dla obu stron. Powiedział, że wszystkie 27 państw członkowskich UE przyjęłoby taką możliwość z zadowoleniem, choć nie oczekuje, że Londyn złoży wniosek w ciągu najbliższych dwóch lat.