$ 45.05 € 50.59 zł 11.57
+15° Kijów +9° Warszawa +6° Waszyngton

Polski regulator ukarał Aasa Polska grzywną 3,871 mln zł — RMF24

UA.NEWS 19 października 2026 10:18
Polski regulator ukarał Aasa Polska grzywną 3,871 mln zł — RMF24

W Polsce Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył na firmę pożyczkową Aasa Polska karę w wysokości 3 mln 871 tys. zł. Urząd uważa, że spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów, sztucznie zawyżając całkowitą kwotę kredytu i obchodząc przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Poinformował o tym RMF24.

Dodatkowe usługi jako warunek pożyczki

Według UOKiK klienci Aasa Polska, aby zawrzeć umowę pożyczki, musieli jednocześnie kupować kosztowne dodatkowe usługi. Wśród nich były abonamenty medyczne, internetowe kursy języków obcych, pakiety wsparcia prawnego oraz technicznego wsparcia IT. Ich koszt wynosił od kilkuset do kilku tysięcy złotych.

Regulator twierdzi, że zakup takich pakietów był warunkiem udzielenia kredytu lub otrzymania go na określonych warunkach. Koszt dodatkowych usług automatycznie wliczano do kwoty pożyczki, co według urzędu istotnie zwiększało jej całkowity koszt. UOKiK przytoczył skargi konsumentów: w szczególności jedna klientka poinformowała o dodaniu do kredytu pakietu medycznego o wartości 2,4 tys. zł, a inny konsument poskarżył się na włączenie pakietu za 2,7 tys. zł bez jego zgody.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Zastrzeżenia dotyczące reklamy i RRSO

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny oświadczył, że praktyka Aasa Polska stanowiła obejście przepisów antylichwiarskich. Zdaniem regulatora spółka przekraczała ustawowe limity kosztów pozaodsetkowych i wykorzystywała rzekomo dobrowolne pakiety do zwiększania kosztów pożyczek.

Zastrzeżenia urzędu dotyczą również sposobu promowania ofert na stronie internetowej spółki. Standardowa oferta przewidywała niższą kwotę pożyczki i wyższą ratę niż warianty z dodatkowymi pakietami, co mogło stwarzać wrażenie, że drugi wariant jest korzystniejszy. Ponadto do całkowitej kwoty kredytu wliczano sfinansowane koszty takich usług. Według UOKiK wprowadzało to klientów w błąd co do relacji między kwotą a kosztem kredytu, a także istotnie zaniżało wskazywaną w umowach rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO).

Decyzja UOKiK nie jest jeszcze prawomocna, a spółka może ją zaskarżyć w sądzie. Kara ma zostać wpłacona do Funduszu Edukacji Finansowej, którego dysponentem jest minister finansów i gospodarki Polski.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację