$ 45.06 € 50.56 zł 11.58
+13° Kijów +13° Warszawa +10° Waszyngton

Były prezydent Mbeki zaprzeczył tajnym układom z generałami apartheidu — Daily Maverick

Fedir Krysztowski 19 października 2026 22:26
Były prezydent Mbeki zaprzeczył tajnym układom z generałami apartheidu — Daily Maverick

Były prezydent Republiki Południowej Afryki Thabo Mbeki podczas przesłuchań Komisji Hampepe, która bada opóźnienia w ściganiu spraw po pracach Komisji Prawdy i Pojednania, zaprzeczył tajnym ustaleniom z byłymi generałami wojskowymi i policyjnymi z czasów apartheidu. Oświadczył, że nie zawierał porozumień, które mogłyby uniemożliwić Krajowemu Urzędowi Prokuratorskiemu lub policji prowadzenie dochodzeń i ściganie byłych członków sił bezpieczeństwa.

Jak podaje Daily Maverick, Mbeki powiedział, że generałowie zwrócili się do niego w 1996 roku, gdy Komisja Prawdy i Pojednania nadal działała. Według niego oświadczyli, że nie złożą wniosków o amnestię, jeśli ówczesny prezydent Frederik Willem de Klerk i członkowie jego gabinetu nie uczynią tego samego. Mbeki twierdzi, że Afrykański Kongres Narodowy zaproponował zwrócenie się do de Klerka i jego współpracowników z takim apelem.

Zbiorowy wniosek o amnestię

Mbeki opowiedział również o zbiorowym wniosku kierownictwa ANC o amnestię. Według niego został on złożony, aby stworzyć moralne podstawy do wezwania byłego rządu apartheidu, by postąpił tak samo. Należał do tak zwanej Grupy 37. Komisja Prawdy i Pojednania początkowo przyznała amnestię jej członkom, jednak później sąd uchylił tę decyzję.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Były prezydent oświadczył, że członków grupy wybrano ze względu na ich stanowiska kierownicze w odpowiednim okresie. Powiedział także, że żaden z nich nie dopuścił się konkretnego rażącego naruszenia praw człowieka określonego w ustawie o Komisji Prawdy i Pojednania.

Rola prokuratury

Mbeki odrzucił twierdzenia o politycznej ingerencji jego administracji w dochodzenia w sprawach związanych z Komisją Prawdy i Pojednania. Zaznaczył, że w marcu 2003 roku w Krajowym Urzędzie Prokuratorskim utworzono wyspecjalizowaną jednostkę do takich postępowań, na czele której stanął adwokat Anton Ackermann.

Były prezydent podkreślił różnicę między prezydenckim ułaskawieniem osób skazanych a decyzjami prokuratorów dotyczącymi dochodzeń i oskarżeń. Według niego uprawnienia prezydenta do ułaskawienia dotyczyły wyłącznie osób, które zostały już skazane przez sąd. Mbeki obarczył Krajowy Urząd Prokuratorski odpowiedzialnością za opóźnienia w ściganiu spraw związanych z Komisją Prawdy i Pojednania.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację