Sąd Najwyższy Estonii ograniczył publikację danych o zatartych skazaniach — ERR News
Sąd Najwyższy Estonii uznał za niekonstytucyjny przepis przewidujący bezterminowe publikowanie w orzeczeniach sądowych danych o niektórych zatartych skazaniach za przestępstwa narkotykowe i podpalenia. Parlament kraju — Riigikogu — musi zrewidować odpowiednie przepisy, informuje ERR News.
Jaki przepis rozpatrywał sąd
Ustawa o rejestrze karnym zawiera wykaz przestępstw, w przypadku których imiona i osobiste kody identyfikacyjne skazanych pozostają dostępne w opublikowanych online orzeczeniach sądowych nawet po zatarciu skazania. Według stanu na 9 czerwca 2026 roku przepis ten dotyczył 8714 osób, z których 5362 zostały skazane za czyny związane z dużą ilością narkotyków — co najmniej 10 dawkami.
Do sądu zwróciło się pięć osób skazanych w latach 2006–2017: cztery za przestępstwa związane z narkotykami, a jedna za podpalenie. Wnioskodawcy twierdzili, że publiczne rozpowszechnianie danych o zatartych skazaniach szkodzi ich reputacji oraz reputacji członków ich rodzin, a także utrudnia znalezienie pracy i samodzielne utrzymanie się. Sąd Okręgowy w Tartu uznał ich roszczenia za uzasadnione i zainicjował kontrolę konstytucyjności przepisu.
Argumenty Sądu Najwyższego
W dwóch orzeczeniach opublikowanych we wtorek sąd wskazał, że ingerencja w życie prywatne może być dopuszczalna w celu ochrony porządku publicznego oraz praw i wolności innych osób. Jednocześnie uznał, że bezterminowe publikowanie informacji o wszystkich skazanych za odpowiednie przestępstwa narkotykowe lub podpalenia nie jest proporcjonalne ani uzasadnione.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Sąd zwrócił uwagę, że ciężar przestępstw przewidzianych w art. 184 estońskiego kodeksu karnego może znacznie się różnić w zależności od rodzaju i ilości narkotyków oraz od tego, czy zostały one przekazane innym osobom. Kary za takie czyny wahają się od roku pozbawienia wolności do dożywotniego więzienia. W sprawach wnioskodawców orzeczono kary w zawieszeniu, zbliżone do minimalnych, a od popełnienia przestępstw upłynęło wiele czasu.
W odniesieniu do podpalenia z art. 404 sąd zaznaczył, że ustawa przewiduje grzywnę albo do pięciu lat pozbawienia wolności. Jeden z wnioskodawców popełnił przestępstwo w 2006 roku, gdy miał 18 lat, i od tego czasu nie został skazany za podobne wykroczenie.
Termin na zmianę ustawy
Orzeczenie sądu weszło w życie natychmiast wobec pięciu wnioskodawców oraz innych osób, których podobne wnioski o usunięcie danych są już rozpatrywane przez sądy. W przypadku pozostałych osób z zatartymi skazaniami na podstawie odpowiednich artykułów wejście orzeczenia w życie odroczono o sześć miesięcy, aby Riigikogu zmieniło ustawę.
Sąd Najwyższy zaznaczył, że publikacja takich danych może być uzasadniona w niektórych sprawach. Ustawodawcy mogą przewidzieć indywidualną ocenę przez sąd potrzeby publikacji albo powiązać ją z długością kary, faktem odbywania kary pozbawienia wolności lub innymi kryteriami ciężaru przestępstwa i zagrożenia, jakie może stwarzać skazany.