Awaria Telenor w Norwegii zatrzymała pociągi i telefony alarmowe — RMF24
W Norwegii awaria sieci komórkowej Telenor w czwartek po południu zakłóciła łączność telefoniczną, pracę służb ratunkowych i ruch kolejowy. Mieszkańcy wszystkich regionów kraju mieli problemy z wykonywaniem i odbieraniem połączeń, a zakłócenia dotknęły także abonentów innych operatorów komórkowych, informuje RMF24.
Problemy z wezwaniem pomocy
Z powodu awarii utrudniona została praca policji, straży pożarnej i pogotowia ratunkowego. Linie alarmowe przestały działać, a służby miały trudności z przyjmowaniem zgłoszeń. Policja wprowadziła procedury kryzysowe: przy komisariatach w Oslo mieli dyżurować umundurowani funkcjonariusze, do których mieszkańcy mogli zgłaszać się osobiście.
Wiele zespołów pogotowia ratunkowego również nie mogło przyjmować wezwań. Osoby potrzebujące pomocy zachęcano do bezpośredniego udawania się do placówek medycznych. Pielęgniarka z centrum dyspozytorskiego pogotowia dla wschodniej Norwegii powiedziała portalowi VG, że sytuacja stanie się niepokojąca, jeśli awaria się przedłuży.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Pociągi zatrzymano ze względów bezpieczeństwa
Ruch pociągów w całej Norwegii został zawieszony. Pociągi awaryjnie zatrzymano na najbliższych stacjach. Operator infrastruktury kolejowej wyjaśnił, że decyzję podjęto z powodu niemożności skontaktowania się ze służbami ratunkowymi. Same pociągi pozostawały sprawne technicznie, jednak ze względów bezpieczeństwa nie mogły kontynuować jazdy.
Przyczyna awarii nie została jeszcze ujawniona. Telenor oświadczył, że na ten moment nie ma oznak, iż awaria była skutkiem ataku hakerskiego.