Premier Netanjahu wezwał do utworzenia szerokiego rządu — Jerusalem Post
Premier Izraela Binjamin Netanjahu wezwał inne partie do przyłączenia się do tworzenia szerokiego rządu narodowego wraz z Likudem, pod warunkiem że, jak to ujął, nie popierają terroryzmu. W poście w mediach społecznościowych zadeklarował również gotowość do dialogu na temat takiego formatu koalicji, informuje Jerusalem Post.
Warunki dla koalicji
Netanjahu oświadczył, że izraelska opinia publiczna nie chce rządu zależnego od arabskich partii Ra'am i Wspólnej Listy. Oskarżył te siły polityczne o popieranie terroryzmu i negowanie istnienia żydowskiego państwa.
Według premiera jego obóz od pierwszego dnia opowiadał się za utworzeniem szerokiego rządu narodowego. Netanjahu oświadczył również, że większość żydowskich wyborców uczyniła Likud największą partią, a jego — szefem następnego rządu. Dodał, że do koalicji mogą dołączyć partnerzy Likudu oraz każda inna partia, która zechce do niej wejść i nie popiera terroryzmu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wyniki wyborów
Zgodnie z opublikowanymi w ubiegłym tygodniu wynikami wyborów Likud zdobył 27 miejsc w Knesecie, a blok Netanjahu ma łącznie 53 mandaty. Partia Yashar, na czele której stoi Gadi Eisenkot, otrzymała 21 miejsc, a jej blok — 48. Partie arabskie zdobyły łącznie 19 mandatów.
Przed zakończeniem liczenia głosów Netanjahu wezwał do utworzenia silnego prawicowego rządu narodowego i ostrzegał przed koalicją, która byłaby zależna od partii nazwanych przez niego antysyjonistycznymi.
Eisenkot ze swojej strony zaproponował cztery zasady dla uczestników swojej koalicji: uznanie Izraela za państwo żydowskie, demokratyczne, liberalne i egalitarne; przywiązanie do wartości Deklaracji Niepodległości; obowiązkową służbę wojskową, narodową lub cywilną dla wszystkich obywateli; a także uznanie Hamasu za organizację terrorystyczną oraz konieczności zniszczenia jego struktur wojskowych i rządzących w Strefie Gazy.