$ 45.34 € 50.52 zł 11.5
0° Kijów +2° Warszawa +15° Waszyngton

PSL powołało zespół ds. restartu Trybunału Konstytucyjnego — RMF24

UA.NEWS 06 listopada 2026 22:07
PSL powołało zespół ds. restartu Trybunału Konstytucyjnego — RMF24

W Polsce Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) powołało zespół parlamentarny, który ma zająć się propozycją „konstytucyjnego restartu” Trybunału Konstytucyjnego. Wstępną gotowość do pracy w nim wyrazili przedstawiciele Konfederacji, klubu Rozwój Plus, Polski 2050 oraz koła poselskiego Razem. Jednocześnie Koalicja Obywatelska i Lewica oświadczyły, że nie będą uczestniczyć w pracach zespołu, informuje RMF24.

Kto dołączy do prac

Konfederację w zespole PSL mają reprezentować posłowie Grzegorz Płaczek i Michał Wawer. Klub Rozwój Plus oddeleguje Krzysztofa Szczuckiego i Pawła Jabłońskiego, a Polskę 2050 będzie reprezentował minister cyfryzacji Michał Gramatyka. Koło poselskie Razem również zgodziło się dołączyć do dyskusji.

Współprzewodniczący Razem Adrian Zandberg oświadczył, że jego ugrupowanie proponuje zakończenie obecnych kadencji sędziów Trybunału wybranych przez obie strony sporu politycznego oraz zapisanie nowych zasad na poziomie konstytucyjnym. Posłanka Elżbieta Burkiewicz z Centrum poinformowała, że jej klub nie omawiał jeszcze tej kwestii. Przewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Zbigniew Konwiński oświadczył, że jego formacja nie planuje uczestniczyć w pracach zespołu. Szefowa klubu Lewicy Anna-Maria Żukowska sprzeciwiła się inicjatywie, uznając, że prowadzi ona do zmiany systemu politycznego kraju.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Co przewiduje inicjatywa PSL

Projekt zmian konstytucyjnych przewiduje, że Zgromadzenie Narodowe Polski — wspólne posiedzenie Sejmu i Senatu — mogłoby, na umotywowany wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, uznać Trybunał Konstytucyjny za trwale niezdolny do wykonywania swoich funkcji. Wymagałoby to decyzji większością co najmniej trzech piątych ustawowego składu Zgromadzenia Narodowego, czyli co najmniej 336 głosów.

Po takiej decyzji Zgromadzenie Narodowe miałoby tą samą kwalifikowaną większością wybrać w jednym głosowaniu 15 sędziów Trybunału: po pięciu na kadencje trwające trzy, sześć i dziewięć lat. Kandydatury przedstawiałby marszałek Sejmu po uzyskaniu opinii, w tym pierwszych prezesów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, a także za uprzednią zgodą prezydenta.

Wniesienie projektu zmian do Konstytucji wymaga podpisów co najmniej 92 posłów. Do ostatecznego uchwalenia poprawek potrzebne są co najmniej dwie trzecie głosów w Sejmie oraz bezwzględna większość w Senacie. Partia Prawo i Sprawiedliwość ze swojej strony ogłosiła zamiar utworzenia odrębnego zespołu parlamentarnego dotyczącego wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację