W Polsce weszły w życie zasady składania skarg na platformy internetowe — RMF24
6 listopada w Polsce weszła w życie nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która pozwala prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) rozpatrywać skargi użytkowników na platformy internetowe, przeprowadzać kontrole i nakładać kary za naruszenia unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA). Poinformował o tym RMF24.
Prezydent Polski podpisał nowelizację ustawy 25 września. Ma ona zapewnić skuteczne stosowanie DSA — rozporządzenia Unii Europejskiej, które w pełni obowiązuje w państwach UE od 17 lutego 2024 roku. Prezes UKE został krajowym koordynatorem odpowiedzialnym za nadzór nad rynkiem cyfrowym w Polsce i będzie współpracował z Komisją Europejską oraz właściwymi organami innych państw UE.
Jakie skargi będzie rozpatrywać UKE
Użytkownicy i upoważnione instytucje mogą złożyć skargę do UKE, jeśli uważają, że dostawca usług pośrednich nie spełnia wymogów DSA. Chodzi między innymi o sieci społecznościowe, platformy handlowe i wideo, firmy hostingowe, operatorów internetowych oraz dostawców usług chmurowych.
Podstawą skargi może być brak należytego uzasadnienia decyzji dotyczącej treści lub konta, a także niespełnienie wymogów dotyczących przejrzystości reklam lub systemów rekomendacji. Jednocześnie UKE wyjaśnił, że taka skarga nie jest kolejną procedurą odwoławczą od decyzji platformy: jej celem jest zgłoszenie możliwego naruszenia obowiązków wynikających z DSA, a nie bezpośrednie uzyskanie przywrócenia konta, opublikowania usuniętego wpisu lub usunięcia określonych treści.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Podział kompetencji i kary
Skargi można składać także w sprawie platform, których główne miejsce prowadzenia działalności znajduje się poza Polską. Jeżeli sprawa należy do kompetencji koordynatora ds. cyfrowych innego państwa UE, prezes UKE przekaże ją właściwemu organowi.
Nadzór nad przestrzeganiem DSA w Polsce podzielono między trzy organy. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji odpowiada za przestrzeganie przepisów dotyczących platform rozpowszechniających materiały wideo, a prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów — za naruszenia interesów konsumentów, w tym na platformach handlowych. Pozostałe sprawy będzie rozpatrywać UKE. Wszystkie trzy organy mogą prowadzić postępowania i kontrole, a w najpoważniejszych przypadkach kary mogą sięgać 6% światowego obrotu firmy za poprzedni rok finansowy.
Jednocześnie nowa nowelizacja nie przyznaje prezesowi UKE uprawnień do nakazywania usunięcia lub zablokowania dostępu do konkretnych nielegalnych treści. Mechanizm takich nakazów opisano w innej nowelizacji ustawy, którą 23 października skierowano do podpisu prezydenta Polski i która oczekuje na jego decyzję.