Litewski minister nie ma danych o planowanym wycofaniu się Orlenu — RMF24
Minister gospodarki i innowacji Litwy Edvinas Grikšas oświadczył, że nie ma informacji o planowanym wycofaniu się Grupy Orlen z kraju. W ten sposób zareagował na wypowiedzi kierownictwa spółki dotyczące przyszłości rafinerii w Możejkach, informuje RMF24.
Stanowisko litewskiego ministra
Według Grikšasa strona litewska nie ma wystarczających danych, aby rozważać różne scenariusze. Minister zaznaczył, że obecnie nie jest jasne, co dokładnie mogłyby oznaczać takie warianty rozwoju wydarzeń i do czego mogłyby doprowadzić. Dodał, że na razie nie należy nadawać tej kwestii nadmiernego znaczenia.
Orlen analizuje inwestycje w Możejkach
W przeddzień prezes Orlenu Ireneusz Fąfara poinformował PAP Biznes, że spółka analizuje zasadność dodatkowych wydatków na ukończenie projektu instalacji pogłębionej przeróbki ropy naftowej w rafinerii w Możejkach. Jako alternatywę wskazał rezygnację z inwestycji i ryzyko zamknięcia litewskiej rafinerii.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Według źródeł zbliżonych do spółki, na ukończenie projektu brakuje od 600 do 700 mln dolarów. W ciągu ostatnich 20 lat Grupa Orlen zainwestowała w zakup i modernizację zakładu ponad 5 mld dolarów: około 2,3 mld dolarów w zakup i 2,8 mld dolarów w modernizację. W tym okresie Orlen Lietuva osiągnął łącznie około 1 mld dolarów zysku.
Fąfara ocenił ten aktyw jako głęboko nierentowny z czysto finansowego punktu widzenia. Według niego średni roczny zysk netto zakładu wynosił około 50 mln dolarów i nie odpowiadał skali zainwestowanych środków. Zaznaczył również, że w ostatnich latach działalność przedsiębiorstwa uzasadniał brak dodatkowych strat.