Polskie szpitale proszą o wstrzymanie ustawy o limitach dla lekarzy — RMF24
W Polsce dyrektorzy szpitali zaapelowali o wstrzymanie prac nad ustawą przewidującą ograniczenia zarobków i czasu pracy lekarzy. Przedstawili to stanowisko podczas Szczytu Szpitali Powiatowych w Warszawie, informuje RMF24.
Obawy małych szpitali
Następnego dnia Sejm ma powrócić do rozpatrywania tych przepisów. Dyrektorzy placówek medycznych obawiają się przede wszystkim wprowadzenia wymogu, zgodnie z którym lekarz musi pracować co najmniej na pół etatu w jednym szpitalu.
Zdaniem kierowników placówek taka norma może utrudnić, a nawet uniemożliwić funkcjonowanie niewielkich szpitali, do których specjaliści przyjeżdżają wykonywać określone zadania. Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski oświadczył, że w rezultacie mogą zniknąć oddziały chirurgiczne, których część godzin pracy zapewniają anestezjolodzy.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Propozycja kierowników placówek
Kierownicy szpitali proponują, aby ograniczenia czasu pracy i zarobków ustalać na poziomie lokalnym, z uwzględnieniem sytuacji w konkretnym regionie. Zamierzają przekonywać do tego stanowiska przedstawicieli Sejmu w ciągu tygodnia.
Pomysł wprowadzenia ograniczeń zarobków lekarzy pojawił się po sprawie w Szpitalu Południowym w Warszawie. Na początku października Dawid K., wskazywany jako główna postać tej sprawy, usłyszał zarzut oszustwa na kwotę 583,5 tys. złotych. Według portalu Zero.pl mógł on zarobić 1,6 mln złotych w placówkach medycznych w poprzednim roku podczas specjalizacji z anestezjologii.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny, poręczenie majątkowe w wysokości 200 tys. złotych oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Według RMF24 grozi mu do 10 lat więzienia.