Operacja „Kartagina”: NABU i SAP poinformowały o postawieniu zarzutów byłemu szefowi departamentu w Biurze Prokuratora Generalnego
Krajowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy oraz Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna postawiły zarzuty byłemu kierownikowi jednego z departamentów Biura Prokuratora Generalnego. Jest on podejrzany o udział w organizacji przestępczej, ujawnionej podczas zakrojonej na szeroką skalę operacji specjalnej „Kartagina”, która dotyczyła nielegalnego „chronienia” oszukańczych call center.
Według danych śledztwa były urzędnik odgrywał jedną z kluczowych ról w funkcjonowaniu przestępczego schematu. Był bezpośrednio odpowiedzialny za komunikację z przedstawicielami nielegalnych call center oraz systematyczne pobieranie od nich środków pieniężnych.
Ponadto, według wersji śledztwa, do jego obowiązków należało zapewnienie ogólnego bezpieczeństwa i konspiracji członków organizacji przestępczej, a także angażowanie innych osób do działalności niezgodnej z prawem.
Łączna kwota udokumentowanych nielegalnych korzyści przekracza 1 mld hrywien.
Działania podejrzanego zakwalifikowano na podstawie następujących artykułów Kodeksu karnego Ukrainy:
- ust. 3 art. 255 — udział w organizacji przestępczej;
- ust. 5 art. 27 oraz ust. 4 art. 368 — pomocnictwo w uzyskaniu nielegalnej korzyści przez funkcjonariusza publicznego.
Obecnie trwają czynności śledcze. Funkcjonariusze organów ścigania ustalają tożsamość innych osób zamieszanych w działalność organizacji przestępczej.
Operacja „Kartagina” ma na celu likwidację organizacji przestępczej, która systematycznie zapewniała nielegalną ochronę sieci oszukańczych call center na terenie całej Ukrainy.
Zgodnie z ustaleniami śledztwa przywódcą ugrupowania był jeden z kierowników jednostek organizacyjnych Biura Prokuratora Generalnego.
Za miesięczną opłatą członkowie organizacji, jak twierdzą organy ścigania, gwarantowali właścicielom nielegalnych call center ochronę przed ściganiem karnym oraz blokowanie dochodzeń.
Śledztwo trwa, a organy ścigania nadal identyfikują wszystkie osoby zaangażowane w funkcjonowanie tego procederu. Postawione zarzuty mają charakter proceduralny i nie oznaczają udowodnienia winy do momentu uprawomocnienia się wyroku skazującego.
Poinformowały o tym NABU i SAP.
Przypomnijmy, że zwolniona szefowa wydziału prokuratury obwodowej w Czerkasach, Wiktoria Didycz, która jest rodową siostrą Siergieja Kropivy – głównego podejrzanego w śledztwie NABU „Kartagina”, jest zamieszana w „atak” na producenta mięsa drobiowego w obwodzie czerkaskim.
Przypomnijmy, że kierowca Kropivy wyszedł z aresztu tymczasowego po wpłaceniu kaucji w wysokości 3 mln hrywien w sprawie „Kartagina”.
Prokurator SAP zaprzeczył, jakoby Kropiwa przebywał w podróży służbowej we Lwowie.
Prokurator Kropiwa, który jest jedną z osób objętych śledztwem NABU, w wieku 42 lat uzyskał na drodze sądowej emeryturę w wysokości 300 tysięcy.