W Mikołajowie z wybiegu w zoo uciekła tygrysica amurska, ale jest pewien niuans
W nocy z 24 na 25 października z wybiegu w zoo w Mikołajowie uciekła tygrysica amurska. Zwierzę, które ma zaledwie cztery i pół miesiąca i jest wielkości psa, przecisnęło się przez pręty ogrodzenia. Poinformował o tym dyrektor placówki Włodzimierz Topczyj.
Akcja poszukiwawcza z udziałem pracowników zoo i psów myśliwskich trwała od godz. 08:00 do 15:45, jednak nie udało się odnaleźć tygrysiątka, ponieważ prawdopodobnie ukryło się ono na terenie obiektu. Poszukiwania wstrzymano do rana, a na noc w placówce pozostawiono włączone oświetlenie, aby ochrona mogła rejestrować przemieszczanie się zwierzęcia. Pod względem wielkości zwierzę jest porównywalne z dorosłym spanielem.
Źródło: „Suspilne”.
Wcześniej w Charkowie z ogrodu zoologicznego uciekła małpa i spacerowała po mieście.
Na granicy ukraińsko-słowackiej fotopułapki zarejestrowały tygrysa, który uciekł z gospodarstwa we wsi Strychawa w Zakarpaciu.
W Charkowie służby ratownicze uratowały kociaka podczas gaszenia pożaru, który objął obszar 2200 metrów kwadratowych w dzielnicy Kijowskiej.