Prezydent Trump wstrzymał nowe sankcje przeciwko Rosji — The Guardian
W Stanach Zjednoczonych prezydent Donald Trump podpisał dekret, który odracza wprowadzenie nowego pakietu szeroko zakrojonych sankcji przeciwko Federacji Rosyjskiej, państwu-agresorowi. Wyjaśnił to negocjacjami w sprawie zakończenia wojny Rosji przeciwko Ukrainie oraz niechęcią do odsunięcia Moskwy od stołu negocjacyjnego.
Jak informuje The Guardian, Trump po raz kolejny stwierdził również, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rzekomo nie dąży do zakończenia wojny. Prezydent USA napisał w serwisie Truth Social, że nie chce robić niczego, co jego zdaniem mogłoby utrudnić negocjacje z Rosją.
Wymiana danych wywiadowczych i Starlink
Wcześniej Zełenski podziękował administracji Trumpa za przywrócenie wymiany danych wywiadowczych między USA a Ukrainą. Jednocześnie oświadczył, że Stany Zjednoczone celowo ograniczały Ukrainie dostęp do satelitarnego internetu Starlink, aby wysłać Kijowowi „sygnał”.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Premier Litwy Mindaugas Sinkevičius oświadczył, że Rosja prawdopodobnie była zaangażowana w próbę podpalenia firmy, w której znajduje się sprzęt komunikacyjny dla sieci Starlink. Według niego funkcjonariusze organów ścigania znaleźli na obiekcie substancje łatwopalne. Firma, której lokalizacji nie sprecyzowano, ma dziewięć anten satelitarnych zapewniających łączność Starlink i pomagających Ukrainie.
Ataki na Petersburg i Kijów
W Petersburgu w wyniku ukraińskich uderzeń zapłonęły terminal eksportowy ropy naftowej oraz baza paliwowa Ruczi. Urzędnicy poinformowali o jednej osobie zabitej i pięciu rannych. Uderzone zostały również centrum logistyczne rosyjskiego detalisty Ozon oraz centrum danych firmy technologicznej VK.
Ministerstwo Obrony Rosji, państwa-agresora, oświadczyło, że zniszczono 1015 ukraińskich dronów nad 15 regionami Rosji, tymczasowo okupowanym przez Rosję ukraińskim Krymem oraz Morzem Czarnym. W Kijowie w wyniku nocnego rosyjskiego nalotu zginęła jedna osoba, a dwie kolejne zostały ranne, poinformował mer Witalij Kliczko. Uszkodzone zostały placówka medyczna i budynek niemieszkalny.