Grupa 61 ekonomistów ostrzegła przed ryzykiem sankcji dla Izraela — Jerusalem Post
Grupa 61 czołowych ekonomistów ostrzegła, że rozbudowa osiedli na Zachodnim Brzegu oraz niezdolność do powstrzymania przemocy wobec Palestyńczyków, którą autorzy listu określili jako żydowską, mogą doprowadzić do zaostrzenia międzynarodowych sankcji, izolacji gospodarczej i wzrostu kosztów życia w Izraelu. Wynika to z listu opublikowanego w niedzielę, informuje Jerusalem Post.
Ryzyko rozszerzenia sankcji
Autorzy listu oświadczyli, że szkody dyplomatyczne wynikające z polityki osadniczej i przemocy wobec Palestyńczyków już wiążą się z wysokimi kosztami gospodarczymi, które ostatecznie poniosą wszyscy mieszkańcy kraju. Ich zdaniem straty dla izraelskiej gospodarki mogą wzrosnąć kilkukrotnie, jeśli ograniczenia rozszerzą się z kilku państw na znaczną część Europy i będą dotyczyć nie tylko osiedli, lecz także całej gospodarki Izraela.
Ekonomiści wezwali do zapobieżenia takiemu rozwojowi wydarzeń, podkreślając, że międzynarodowy ruch sankcyjny nabiera rozpędu. W liście wskazano, że ponad 50 krajów wprowadziło już około 100 sankcji, wśród których istotne miejsce zajmują ograniczenia finansowe i ograniczenia dotyczące operacji związanych z bronią.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Lista ONZ i bojkoty
Autorzy listu zwrócili również uwagę na rozszerzenie listy ONZ obejmującej firmy powiązane z izraelskimi osiedlami. Według ich danych znajduje się na niej 214 firm z 11 państw, głównie izraelskich, w tym wszystkie izraelskie banki oraz firma Tnuva.
Zdaniem ekonomistów środki te uzupełniają atmosferę bojkotów, która już szkodzi izraelskiej sferze akademickiej, w tym dziedzinom ważnym dla branży wysokich technologii. W liście wskazano również na negatywny wpływ sankcji na przemysł obronny i sferę kultury, w tym opóźnienia w dostawie okrętu podwodnego INS Drakon oraz odmowy artystów występowania w Izraelu.